Chiropraktyka poznań

Trzy Diamenty - Gabinet Terapii Naturalnych Chiropraktyki Kręgosłupa

Przemysław Rybczyński
specjalista naturalnych terapii kręgosłupa

Terapeuta Chiropraktyk dyplomowany
Członek Stowarzyszenia Chiropraktyków Polskich

Z powodu zmiany siedziby gabinet nieczynny do odwołania.

Kontakt

tel.: 606-998-116

e-mail: trzydiamenty@o2.pl

Gabinet:
ul. Nagietkowa 33
60-175 Poznań

Czynne :
Od Poniedziałku do Czwartku

W GODZ.
09.00 - 14.00

REJESTRACJA TELEFONICZNA
OD GODZ. 9.00

Rwa Kulszowa
Poznań
Trzy Diamenty - Gabinet Terapii Naturalnych Chiropraktyki Kręgosłupa
Przemysław Rybczyński – specjalista naturalnych terapii kręgosłupa

Terapeuta Chiropraktyk dyplomowany
Członek Stowarzyszenia Chiropraktyków Polskich

ciekawe artykuły

Nastawianie Kręgosłupa Chiropraktyka Kręgarstwo Terapie Manualne

                          

                                                                       Nastawienie kręgosłupa. Efekty zabiegów Chiropraktyki

NASTAWIANIE MOBILIZACJE KRĘGOSŁUPA I STAWÓW – TERAPIA MANUALNA  CHIROPRAKTYKA –  KRĘGARSTWO – to różne nazwy podobnych lecz różniących się metod leczniczych.

Czytaj więcej...

CENTRALIZACJA JĄDRA MIAŻDZYSTEGO CZY TO TRWAŁE ?

Przecież pęknięty raz pierścień zachowuje się

jak zbyt luźna obręcz beczki trudno sobie wyobrazić,

aby można było ustabilizować położenie jądra galaretowatego

nawet u nad wyraz subordynowanego pacjenta,

który nawet na chwilę nie zapomina o utrzymaniu lordozy.

Czytaj więcej...

DYSKOPATIA KRĘGOSŁUPA

W dyskopatii, źródłem bólu mogą być

zarówno uszkadzane struktury pierścienia

 włóknistego, jak i w późniejszym okresie

struktury nerwowe uciskane przez  

przemieszczające się elementy

krążka międzykręgowego przepuklina.

Czytaj więcej...

RWA KULSZOWA – BÓL KRĘGOSŁUPA – WAŻNE INFORMACJE DLA PACJENTA O ZABIEGU

Efekt zabiegu chiropraktycznego jest natychmiastowy lub rozłożony w czasie  48 godzin ale  samopoczucie po zabiegu bywa różne : możemy odczuwać natychmiastową poprawę i przypływ energii, lub być osłabieni, a dolegliwości bólowe mogą osłabnąć lub czasowo nasilić się  przez 2-3 dni aby po nich zaniknąć – to normalna reakcja organizmu  tak jak zmęczenie po dużym  wysiłku sportowym czy ciężkiej pracy

Nie należy lekceważyć wykonanego zabiegu nawet gdy wydaje się delikatny.  Są to wysoce wyspecjalizowane i skuteczne  mobilizacje  wpływające na całe ciało . Dążą do prawidłowego  ustawienia  kręgosłupa zdrowej  sylwetki  człowieka – symetrii organizmu. Powinniśmy odpocząć, dać szanse organizmowi na wprowadzenie zmian zdrowotnych ograniczając do minimum  intensywne zajęcia, ciężką pracę  i sport

Ważna jest samoobserwacja i współpraca pacjenta  z terapeutą ponieważ skraca to czas terapii i powrotu do zdrowia.

Jeżeli pacjent z pomocą chiropraktyka rozumie przyczynę swoich dolegliwości może w przyszłości sam zapobiegać ich nawrotom.

Całkowity powrót do zdrowia i regeneracja uszkodzonych tkanek – pozbycie się bólu – przebiega w różnym czasie  ale  najszybciej jeżeli stosujemy naturalną wchłanianą  suplemetację  ziołami i minerałami oraz wykonujemy regularnie zalecone ćwiczenia kręgosłupa.

Po skutecznym wykonaniu całości  zaplanowanej terapii i  pozbyciu   się dolegliwości zalecane są wizyty kontrolne przeglądy okresowe  kręgosłupa kolejno po 14  30 – 60 dniach

Po osiągnięciu dobrego stanu zdrowia, późniejsze co sześciomiesięczne wizyty u chiropraktyka pomogą w utrzymaniu dobrego zdrowia

Poza tym wizyty te pozwolą na wyeliminowanie małych problemów zdrowotnych zanim staną się one wielkie !!!

Każdy chiropraktyk chętnie poddaje się zabiegom ,ponieważ  sam jest narażony w swojej pracy na obciążenia układu ruchowego , poza  tym ma świadomość ,iż to najlepsza forma terapii

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
członek Stowarzyszenia Chiropraktyków  Polskich
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116
www.chiropraktyka-poznan.pl

www.rwakulszowa-poznan.pl
http://www.chiropraktycy.pl/terapeuci.html

 

 

 

WPŁYW NA ORGANIZM I CHOROBY KRĘGOSŁUPA – ŻYWNOŚCI KONSERWOWANEJ

Obecnie mamy do czynienia z niewątpliwie pozytywnym zjawiskiem nadprodukcji żywności, co wiąże się z koniecznością wydłużenia okresu jej przydatności do spożycia, czyli zakonserwowania nadmiaru produktów żywnościowych. Taka jest rzeczywistość, a naszym zadaniem jest znaleźć swoje miejsce w tej rzeczywistości, bowiem od sposobu konserwacji zależy jakość tego, co jemy.

DZIAŁANIE KONSERWANTÓW NA ŻYWNOŚĆ

Dodawanie konserwantów do produktów spożywczych ma na celu uzyskanie dwóch korzyści jednocześnie: zapobieżenie szybkiemu psuciu się produktu poprzez zabicie drobnoustrojów powodujących procesy gnicia, pleśnienia czy fermentacji, przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich naturalnych właściwości produktu. Jednym słowem: żywność konserwowana chemicznie ma wydłużony czas przydatności do spożycia, zachowując białka, witaminy i substancje mineralne w niezmienionym stanie i proporcjach. Toteż produkt konserwowany chemicznie jest stosunkowo najbardziej zbliżony do tego, który został poddany konserwacji.

DZIAŁANIE KONSERWANTÓW NA ORGANIZM

Dużo mówi się o szkodliwości konserwantów, ale z jakiegoś powodu pomija się istotny fakt, że konserwanty, jak zresztą wszystkie inne trujące substancje, są szkodliwe nie wtedy, gdy zostaną zjedzone, lecz gdy wnikną do organizmu w ilościach przewyższających możliwości ich wydalenia, a więc jako toksyny egzogenne przyczyniają się do zaistnienia totalnego zatrucia organizmu, zwanego toksemią.

Takie postrzeganie funkcji jedzenia; że wszystko co zjemy przedostaje się do organizmu, bierze się z hołdowania modnemu ostatnio hasłu mówiącemu, że jesteśmy tym, co jemy, a skoro tak ; wszystkie zjedzone substancje organizm wykorzystuje do budowy naszego ciała. Trudno o większą niedorzeczność! Przede wszystkim nabłonek jelitowy wykazuje właściwości wybiórcze, co w praktyce oznacza, że w normalnych warunkach organizm pobiera ze zjedzonego pożywienia tylko te substancje, które są mu potrzebne. Jeśli porównać ilość wydalonego stolca z ilością zjedzonego posiłku, to okaże się, że w gruncie rzeczy organizm z pożywienia pobiera tylko niewielką ilość substancji.

Skoro konserwanty nie są organizmowi do niczego potrzebne, to po co miałby je wchłaniać? Widzimy, jaka to jest niedorzeczność. Czy to znaczy, że jedzenie pożywienia zawierającego konserwanty nie pociąga za sobą konsekwencji zdrowotnych? Bynajmniej. Konserwanty to z reguły sztuczne substancje chemiczne, ze swej natury agresywne na tyle, by uszkodzić delikatne komórki nabłonka jelitowego tworząc w nim wyłomy, zwane nadżerkami. I tu jest pies pogrzebany, bowiem przez te wyłomy, w sposób niekontrolowany, wnikają do organizmu nie tylko konserwanty, ale także inne substancje, w normalnych warunkach stanowiące składniki stolca. Jest także druga strona medalu. Otóż podrażniony konserwantami nabłonek jelitowy przestaje wchłaniać potrzebne organizmowi substancje odżywcze. Mówiąc obrazowo: rola przewodu pokarmowego niejako odwraca się ; substancje, które powinny trafić do organizmu, trafiają do stolca ; substancje, które powinny trafić do stolca, trafiają do organizmu.

Zauważmy jednak, że wszystko w zasadzie rozbija się o wpływ konserwantów, jak i innych substancji drażniących, na funkcjonowanie nabłonka jelitowego. Jeśli nawet przestawimy się na żywność bez konserwantów ; ekologiczną, super zdrową i w ogóle… to czy unikniemy wpływu wszystkich sztucznych substancji chemicznych obecnych w naszym zatrutym środowisku na nasz organizm? Jeśli nawet do tej super zdrowej diety dodamy suplementy, by poprzez sztuczne zwiększenie substancji odżywczych zniwelować problemy z ich wchłanianiem, to czy tym sposobem dostarczymy organizmowi wszystkich potrzebnych mu substancji, i czy unikniemy wnikania składników kału do organizmu? Jeśli ktoś chce żyć podobnymi mrzonkami, niech sobie żyje ; wszak wydziwianie to ludzka specjalność. Istnieje jednak rozwiązanie nie tylko prostsze, ale także dające o wiele większe szanse powodzenia.

Każdy łańcuch jest tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo. Skoro to właśnie nabłonek jest tym najsłabszym ogniwem decydującym w zasadzie o wszystkim, to wzmocnijmy go za pomocą Mikstury oczyszczającej, a wówczas nie tylko konserwanty, ale także pozostałe sztuczne substancje chemiczne obecne w naszej żywności nie wyrządzą nam szkody, gdyż trafią tam, gdzie trafić powinny, do środowiska zewnętrznego, wraz z wydalanym stolcem.

BEZ KONSERWANTÓW

Nie raz spotykamy się z produktami spożywczymi z rzucającym się w oczy napisem BEZ KONSERWANTÓW. O! ; mówimy ; to coś dla nas. Tymczasem jest to podstępna pułapka, bowiem w tych produktach, przy okazji niszczenia drobnoustrojów wywołujących ich psucie się, zostały zniszczone lub wyeliminowane witaminy, minerały oraz inne ważne substancje. Podstęp polega na tym, że klient, kupując produkt noszący znamiona świeżości, w rzeczywistości kupuje puste kalorie, wprawdzie bez konserwantów, ale… pozbawione jakichkolwiek wartości odżywczych.

Przyjrzyjmy się tym szkodliwym w gruncie rzeczy sposobom wydłużania terminu przydatności do spożycia produktów żywnościowych, w których nie stosuje się konserwantów:

PASTERYZACJA

Pasteryzacja jest procesem stosowanym w technologii żywności, mającym na celu przedłużenie trwałości produktów spożywczych poprzez zniszczenie drobnoustrojów i enzymów zawartych w tych produktach. Proces pasteryzacji polega na ogrzewaniu produktów żywnościowych w temperaturze 60 – 100 °C w czasie od kilku do kilkudziesięciu minut. Pasteryzacja dość skutecznie uśmierca większość drobnoustrojów wywołujących psucie się produktów spożywczych, a więc wydłuża ich okres przydatności do spożycia. Mankamentem tej metody konserwowania żywności jest to, że w wysokiej temperaturze zniszczone zostają także witaminy i minerały, szczególnie witaminy z grupy B oraz sole wapnia organicznego, które rozpadają się na nieprzyswajalny wapń nieorganiczny.

Tymczasem w procesie przemiany materii powstają toksyczne produkty tej przemiany. Do dezaktywacji produktów przemiany materii niezbędny jest wapń organiczny, zaś do ich wydalenia organizm zużywa witaminy i enzymy, które w normalnych warunkach znajdują się w zjedzonym pożywieniu. W produktach pasteryzowanych tych substancji nie ma, więc organizm witaminy musi pobierać z zapasów tkankowych, a enzymy stworzyć sam, też z zapasów. I tak to działa… dopóki organizm takie zapasy posiada.

STERYLIZACJA

Sterylizacja jest procesem podobnym do pasteryzacji, z tą różnicą, że odbywa się w temperaturze powyżej 100 °C w czasie liczonym w sekundach. Okres przydatności do spożycia żywności sterylizowanej jest znacznie dłuższy od okresu przydatności do spożycia żywności poddanej pasteryzacji, co jest niewątpliwą zaletą dla producenta. Ze zdrowotnego punktu widzenia ; ze względu na różnice temperatur stosowanych w obu metodach ; pasteryzacja jest jeszcze do przyjęcia, sterylizacja już nie.

HOMOGENIZACJA

Homogenizacja (gr. homogenes – jednorodny) jest procesem technologicznym mającym na celu wytworzenie jednolitej, trwałej mieszaniny z dwóch lub więcej składników, nie mieszających się ze sobą w warunkach normalnych. Proces ten przeprowadza się w specjalnych urządzeniach zwanych homogenizatorami. Najczęściej stosuje się homogenizatory wirnikowe, w których wirniki wykonują kilka milionów obrotów na minutę, oraz homogenizatory ciśnieniowe, w których produkt jest przeciskany przez wąskie szczeliny, pod wysokim ciśnieniem, sięgającym 20 MPa.

Homogenizacji najczęściej poddaje się produkty mleczarskie, w których naturalne cząstki tłuszczu rozdrabniane są na nie występujące w naturze mikrocząstki. Wmawia się ludziom, że proces ten poprawia przyswajalność tłuszczów mlecznych. W rzeczywistości mikrocząstki tłuszczu wnikają swobodnie do krwi omijając proces trawienia, w wyniku czego na ścianach tętnic odkłada się nie strawiony tłuszcz.

RAFINACJA

Rafinowanie produktów spożywczych polega na oczyszczeniu ich ze wszystkich substancji łatwo psujących się, w wyniku czego powstaje produkt nie występujący w naturze, np. sacharoza z buraków cukrowych, biała mąka z mąki razowej, nienasycone kwasy tłuszczowe z olejów roślinnych, biały ryż z ryżu brązowego.

Oczyszczona, pozbawiona błonnika, witamin i minerałów żywność jest dla organizmu nie tylko bezużyteczna, ale wręcz toksyczna, bowiem po strawieniu i wchłonięciu trafia do komórek, gdzie podlega procesowi przemiany materii. Sam proces oraz wydalenie powstających w nim produktów przemiany wymaga obecności witamin i użycia wapnia organicznego. Żywność stworzona przez naturę wszystkie te substancje zawiera w dostatecznych ilościach i proporcjach wystarczających nie tylko do kontrolowania prawidłowego przebiegu procesu przemiany materii, ale jeszcze posiada pewien nadmiar umożliwiający organizmowi zgromadzenie zapasów lub uzupełnienie niedoboru. Natomiast po spożyciu żywności rafinowanej ; organizm musi te substancje zabrać z innych tkanek.

NAPROMIENIOWANIE

Napromieniowanie zapobiega psuciu się żywności poprzez eliminację bakterii, pleśni, grzybów i pasożytów powodujących jej rozkład, dzięki czemu zmniejszają się straty i wydłuża okres przydatności do spożycia. Konserwowanie żywności przez napromieniowanie polega na poddaniu produktu spożywczego oddziaływaniu promieniowania przenikliwego, najczęściej promieniom rentgena albo gamma. Ten zabieg niszczy nie tylko drobnoustroje zawarte w poddanym mu produkcie, ale także witaminy A, B1, C i E oraz sole mineralne, szczególnie przyswajalne sole wapnia organicznego. Ponadto, pod wpływem promieniowania jonizującego, zachodzą zmiany w strukturze molekularnej żywności, w wyniku czego powstają wolne rodniki i kancerogeny, będące czynnikami rakotwórczymi. Najczęściej tą metodą konserwowane są surowe kurczaki i ryby, a także ziemniaki i cebula (zabezpieczenie przed kiełkowaniem), ryż, ziarno kakaowe, suszone daktyle, owoce mango, surowe truskawki.

Autor: Józef Słonecki bioslone.pl

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corleya
członek Stowarzyszenia Chiropraktyków  Polskich
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116

www.rwakulszowa-poznan.pl
www.masaz-poznan.net.pl
http://tnij.org/m7ui

 

CHIROPRAKTYKA – ZASADY TERAPII KRĘGOSŁUPA

Chiropraktyka opiera się na trzech spokrewnionych ze sobą oraz naukowo i klinicznie udowodnionych teoriach, które są akceptowane w środowisku naukowym.

1. Choroba może być wynikiem rozstroju układu nerwowego. Istnieje wiele przyczyn choroby, jednakże rozstrojenia w układzie nerwowym są najistotniejszą przyczyną etiologii choroby. Układ nerwowy koordynuje aktywność komórkową dla jej adaptacji środowiskowej. Czynniki i stany, które oddziałują na układ nerwowy, a do których organizm nie jest się w stanie zaadoptować, powodują zmiany we wzorze przekazywania impulsów nerwowych, które odbiegają od normy. W konsekwencji czego wiele zaburzeń funkcyjnych układu nerwowego może doprowadzić do powstania choroby.

2. Rozstrojenia układu nerwowego mogą być spowodowane zaburzeniami w układzie ruchowym. Zaburzenia w równowadze segmentów kręgosłupa, miednicy i kości czaszki u człowieka są często spotykane w praktyce klinicznej. Przedłużone, nienaturalne zaangażowanie układu nerwowego może być wynikiem zaburzenia, napięć i stresu układu ruchowego, spowodowanym dążeniem człowieka do postawy pionowej. Uszkodzenia mechaniczne albo podwichnięcia segmentów kręgosłupa są często powodowane poprzez niesymetryczne obciążenia grawitacyjne układu ruchowego oraz pojawienie się defektów rozwojowych, czy też podrażnień: mechanicznych, termicznych oraz psychicznych układu nerwowego.

3. Rozstrojenie układu nerwowego może spowodować lub pogorszyć chorobę, oraz spowodować zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu człowieka. Zaburzenia w równowadze segmentów kręgosłupa, miednicy i kości czaszki mogą mieć związek z pospolitymi dolegliwościami człowieka o pochodzeniu organicznym, trzewnym oraz naczynioruchowym. W przypadku zaistnienia stosownych okoliczności, prawie każdy element układu nerwowego może bezpośrednio, czy też pośrednio spowodować reakcje w innych elementach układu nerwowego. Razem wzięte, niezależne od siebie przyczyny nieprawidłowego funkcjonowania organizmu mogą mieć bardziej osłabiający efekt, niż pojedyncze. Zaburzenia w naturalnej równowadze segmentów kręgosłupa, miednicy i czaszki mogą zapoczątkować, czy też zaostrzyć rozstrój stabilności nerwowo-naczyniowej i nerwowo-trzewnej. Dlatego tez korekcja zaburzeń równowagi układu ruchowego jest bezwzględnie konieczna dla efektywnego prowadzenia pacjenta.

METODY UŻYWANE W PRACY CHIROPRAKTYKA

1. Mobilizacja struktur stawowych: Jest to najbardziej charakterystyczny aspekt pracy opieki chiropraktycznej. Jej celem jest normalizacja nienaturalnych zaburzeń układu ruchowego, aby uwolnić powstałe w związku z tym stany napięcia układu ruchowego oraz wyeliminować zaburzenia pochodzenia naczyniowego i nerwowego. Główną metodą pracy chiropraktycznej nauczanej w Akademii Chiropraktyki jest metoda McTimoney- Corley’a, ze względu na jej HOLISTYCZNOŚĆ*, efektywność, bezpieczeństwo i miękkość.
2. Konsultacja dietetyczna: Optymalna dieta jest podstawą prawidłowej pracy układu ruchowego i nerwowego.
3. Fizjoterapia: jest często wprowadzana do opieki chiropraktycznej w celu zwiększenia efektu terapeutycznego.
4. Zalecenia dotyczące zachowań: są niezbędnym elementem opieki chiropraktycznej. Postawa naszego ciała, sposób w jaki siedzimy, chodzimy, ćwiczymy nasze ciało, podchodzimy do problemów codziennego życia ma bezpośredni wpływ na stan naszego organizmu.

(*) MEDYCYNA HOLISTYCZNA
Współczesna medycyna, w szczególności chirurgia, jest olśniewająca w leczeniu dolegliwości pojedynczych układów człowieka i doskonale sobie radzi z ostrymi i traumatycznymi przypadkami. Jednakże leczenie chorób o złożonym podłożu oraz chronicznych wymaga uwzględnienia aspektów socjologicznych, emocjonalnych i psychologicznych. W takim przypadku medycyna holistyczna jest bardzo przydatna. Bierze ona pod uwagę szeroki wachlarz wymagań pacjenta. Czas, cierpliwość i zrozumienie są niezbędnymi narzędziami terapeuty.

Medycyna holistyczna wg Hertha Larive oparta jest na czterech zasadach :

1. Wielopoziomowość egzystencji:
FIZYCZNA ? UMYSŁOWA ? EMOCJONALNA – DUCHOWA

2. CIAŁO LUDZKIE POSIADA NATURALNE WŁAŚCIWOŚCI LECZENIA I REGULACJI SAMEGO SIEBIE ORAZ WINNO POZOSTAWAĆ W STANIE HOMEOSTAZY.

3. KAŻDY PACJENT JEST NIEPOWTARZALNĄ I SZCZEGÓLNĄ OSOBĄ.           CHOROBY MAJA PODOBNE OBJAWY, ALE OSOBY NA NIE CHORUJĄCE SĄ RÓŻNE. ISTOTNA JEST WSPÓŁPRACA ZE STRONY PACJENTA I UDZIAŁ JEGO ODPOWIEDZIALNOŚCI W PROCESIE LECZENIA.

CHIROPRAKTYCY POLSCY

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
członek Stowarzyszenia Chiropraktyków  Polskich
TRZY DIAMENTY – GABINET MANUALNYCH TERAPII NATURALNYCH
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116

www.rwakulszowa-poznan.pl
http://www.tinyurl.pl?GNCKoVdf

 

 

 

SKOLIOZA IDIOPATYCZNA A CHIROPRAKTYKA JAPOŃSKA

Na podstawie artykułu : Maciej Dłuski

80% wszystkich skrzywień bocznych kręgosłupa czyli skolioz, to skoliozy idiopatyczne, których czynnik etiologiczny jest oficjalnie do dziś nieznany.  Samo słowo „idiopatyczny” znaczy po łacinie, „samoistny”. Większość  wad układu kostno – mieśniowego ma swoją przyczynę i nie dzieją się same z siebie. Dlatego w dalszej części tego artykułu celowo będzie używane  słowo „idiopatyczny” opatrując go cudzysłowem. Określenie medyczne w języku łacińskim „pelvis scoliotica”, oznaczające miednicę zniekształconą wskutek bocznego skrzywienia kręgosłupa, można by tutaj zastąpić określeniem „scoliosis pelvica”, które odwraca zależność przyczyny i skutku.

Na podstawie ( . . . ) obserwacji możemy stwierdzić, że proces powstawania skoliozy tzw. „idiopatycznej” zaczyna się już w łonie matki lub, jak również w trakcie narodzin. Badania dzieci w wieku od 0,5 do 18 lat (?) wykazują że większość ma nieprawidłowo ułożone kości miednicy. Nie znaczy to oczywiście, że skrzywienie boczne kręgosłupa we wszystkich przypadkach jest od razu zauważalne. Proces powstawania skoliozy jest skomplikowany i zależny od indywidualnych cech dziecka. Pierwsze symptomy skoliozy mogą być zauważone w wieku od 1 do 7 lat, kiedy to najcześciej mamy do czynienia ze skrzywieniem bocznym kręgosłupa funkcjonalnym lub inaczej zwanym, statycznym. Jest to skrzywienie jednołukowe – odwracalne. We wszystkich tych przypadkach korekcja położenia miednicy spowodowała nie stwierdzenie w późniejszych badaniach jakiegokolwiek skrzywienia bocznego kręgosłupa. Stwierdzamy zatem, że korekcja ułożenia miednicy przeprowadzona przy pomocy metody ( ? ) ma niespotykany dotąd efektywny charakter prewencyjny.

W przypadkach bardziej zaawansowanych, kiedy mamy już do czynienia z tzw. skoliozą strukturalną (czytaj: utrwaloną, nieodwracalną), stosowane obecnie konwencjonalne metody, jak: gimnastyka korekcyjna, gorsety, masaż czy elektrostymulacja nie dają większych efektów. Dzieje się tak dlatego, że nie została usunięta przyczyna skoliozy. Kiedy miednica znajduje się w asymetrycznym położeniu, wpływa ona przez cały czas na proces pogłębiania skoliozy.

Aby prawidłowo zrozumieć proces powstawania skoliozy „idiopatycznej”, należy zacząć od przybliżenia biomechaniki układu kostnego człowieka, a szczególnie biomechaniki miednicy.

Składa się ona zasadniczo z trzech części: prawej kości miednicy, lewej kości miednicy i kości krzyżowej. Prawidłowe ułożenie tych kości jest symetryczne względem płaszczyzny strzałkowej. Wysokość położenia panewek stawów biodrowych, talerzy biodrowych, względem tej płaszczyzny jest jednakowa. Podstawowy ruch zmieniający położenie kości miednicy względem siebie może nastąpić w stawach krzyżowo – biodrowych. Jeszcze do nie dawna stawy te były uważane przez medycynę zachodnią za nieruchome lecz teraz coraz mniej lekarzy zgadza sie z tą opinią. Przemieszczenie takie następuje we wszystkich kierunkach. I tak, kiedy prawa kość miednicy przesuwa się do góry, (najczęstszy przypadek), to równocześnie skręca się do środka i odchyla górną cześcią do tyłu, a dolną do przodu. Kość krzyżowa zachowuje sie odwrotnie, skrecając sie w odwrotnym kierunku. Lewa kość miednicy natomiast obniża się w dół, skręca od środka, górna cześć przesuwa się do przodu, a dolna do tyłu.

Przemieszczenie miednicy nie wystepuje selektywnie. W połączeniu z górną cześcią układu kostnego i dolną nastepują również przemieszczenia. I tak – odpowiednio w – połączeniu kości krzyżowej z cześcią ledźwiową kregosłupa piąty krąg lędźwiowy wykonuje obrót zgodny z obrotem kości krzyżowej, natomiast kręgi znajdujące sie powyżej obracają się przeciwnie.

Dzieje się tak zapewne z powodu mocniejszego wiązania kości krzyżowej z piątym kręgiem lędźwiowym niż piątego kregu z czwartym. Sytuacja ta tłumaczy też częściowo powstawanie rotacji kręgów w skrzywieniu bocznym kręgosłupa, tzw. rotoskoliozy. Połączenie miednicy z kończynami dolnymi ujawnia również nieprawidłowość polegającą na nieprawidłowym położeniu główek kości udowych w stosunku do panewek stawu biodrowego.

W badaniu porównawczym długości kończyn dolnych przeprowadzonym w pozycji leżącej na brzuchu będzie widać wyraźne skrócenie nogi prawej w stosunku do lewej.

Dzieje się tak dlatego, że panewka prawego stawu biodrowego wraz z prawą kością miednicy przesuwa się do góry, do przodu i dodatkowo ku środkowi, pociągając w tym samym kierunku prawą kończynę dolną..

Badanie położenia miednicy jak i długości kończyn dolnych powinno być przeprowadzone przede wszystkim w pozycji leżącej na brzuchu gdyż nie działają wówczas na miednice żadne siły wzdłuż osi pionowej układu. W badaniu takim często można zauważyć większe napięcie mięśni po stronie lewej kręgosłupa lędźwiowego, co sugeruje tendencje wygięcia bocznego kręgosłupa, łukiem do lewej strony. Sytuacja ta zmienia się, kiedy badamy pacjenta w pozycji stojącej. Miednica nie wykazuje wtedy nieprawidłowego położenia, jeżeli chodzi o wysokość ułożenia talerzy biodrowych. Jedynie uniesiona do góry prawa łopatka sugeruje zakłócenie symetrii układu kostnego. Prawa – „krótsza” noga, oparta – jak i lewa – na równej podłodze obniża prawy talerz biodrowy do pozycji prawidłowej. Kręgosłup, mający teraz poziomą podstawę nie wykazuje skrzywienia bocznego. Obserwacja postawy pacjęnta wykazuje, że wygodniej jest mu stać na bardziej obciążonej prawej nodze, ale po chwili nieświadomie przerzuca on ciężar na nogę lewą. Podczas chodzenia sytuacja powtarza się za każdym krokiem. Lewa noga, jako dłuższa, jest bardziej obciążana. Powoduje to w końcu przesunięcie się lewego stawu biodrowego do przodu i do środka, a co za tym idzie, wyrównanie porównawcze długości kończyn dolnych. Teraz w badaniu w pozycji stojącej okazuje się, że miednica po stronie prawej uniesiona jest do góry w stosunku do lewej. Kręgosłup w części lędźwiowej wychylony jest w stronę lewą, ale sylwetka – nie chcąc stracić równowagi – w części górnej przechyla się w stronę prawą, co powoduje wygiecie kręgosłupa jednołukowe (czytaj: funkcjonalne, statyczne, odwracalne) prawie na całej jego długości.

W tej fazie skrzywienia korekcja chiropraktyczna położenia miednicy, stawów biodrowych oraz mobilizacja części lędźwiowej kręgosłupa daje prawie natychmiastowy efekt. Miednica zostaje prawidłowo ułożona , długość kończyn wyrównana, a kręgosłup ustala swoje położenie w płaszczyźnie strzałkowej.

Co dzieje się wówczas, gdy zabieg taki nie zostanie przeprowadzony? Obciążona wtedy lewa noga staje się na skutek jeszcze większej subdyslokacji lewego stawu biodrowego krótsza od prawej nogi. Asymetria pogłębia się. Kręgosłup wygina się jeszcze głębiej łukiem do lewej strony. Utrzymanie równowagi staje się już niemożliwe, toteż ciężar ciała jest przerzucony teraz na nogę prawą, a górna część sylwetki zwraca się ku stronie lewej, próbując wyrównać istniejące już skrzywienie. Nie jest to jednak możliwe. Tworzy się drugi łuk powyżej pierwszego, zwrócony do strony prawej. Jest to skrzywienie wtórne (wyrównawcze). Mamy wtedy do czynienia ze skoliozą strukturalną („nieodwracalną”).

Nieprawidłowe obciążenie kręgów, dysków międzykręgowych oraz nieodwracalne zmiany w kręgosłupie powodują osłabienie gorsetu mięśniowego, a co za tym idzie, progresje skrzywienia. Przykurcz mięśni, które ściśle związane są z przemieszczeniem miednicy, rozmieszczone są asymetrycznie, co utrudnia niesłychanie jakąkolwiek próbę leczenia.

Jego efekt jest w dużej mierze zależny od stopnia zaawansowania choroby. Im mniejszy stopień skrzywienia, tym większa szansa na sukces.

Rodzice powinni być uświadamiani na temat wad postawy podczas każdej wizyty co owocuje wiekszym rozpropagowaniem tematu skolioz .

Kiedy małe półtoraroczne dziecko chodzi wokół stołu, trzymając się go, tylko w lewą stronę, a nie potrafi w prawą, to może to świadczyć o przemieszczeniu miednicy i skróceniu lewej kończyny.

Kiedy dziecko ośmioletnie siedzi przy biurku i podwija prawą nogę, wkładając prawą stopę pod prawy pośladek, oznacza to, że w sposób naturalny robi podkładkę wyrównawczą pod przemieszczoną prawą miednicę.

Te spostrzeżenia i wiele innych, które powinniśmy nagłaśniać również w mediach dają większą świadomość społeczeństwa i pozwalają wcześnie zapobiec temu poważnemu schorzeniu, jakim jest skolioza „idiopatyczna”.

Niewątpliwie nasuwa się pytanie, skąd bierze się przemieszczenie miednicy?

Prawdopodobnie przyczyną jest asymetrycznie ułożona miednica matki. W obrębie miednicy zaczyna się życie przyszłego człowieka. Badania nasze wykazały w dużym procencie, że dzieci, u których nie stwierdzono przemieszczenia miednicy, nie mają większych problemów ze zdrowiem, a ich matki też mają prawidłowo ułożoną miednicę. Również większość ( ? ) dorosłych pacjentek, których skorygowały przez zabieg trwale miednicę przed ich ciążą, urodziły dzieci z całkowicie symetryczną miednicą. Chociaż mechanizm samej deformacji miednicy nie jest całkowicie jasny (istnieje kilka teorii), to konieczność prewencji bocznego skrzywienia kręgosłupa można śmiało przesunąć z dziecka na przyszłą matkę.

Na podstawie artykułu ; Maciej Dłuski

POLECAM  i ZAPRASZAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
członek Stowarzyszenia Chiropraktyków  Polskich
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116
www.chiropraktyka-poznan.pl

www.rwakulszowa-poznan.pl
http://www.tinyurl.pl?GNCKoVdf

 

RWA KULSZOWA SKUTECZNA TERAPIA CHIROPRAKTYKA KRĘGOSŁUPA

RWA KULSZOWAISCHIALGIA

Zespół objawów związanych z uciskiem  na nerwy rdzeniowe L4, L5 lub S1  tworzące  nerw kulszowy największy nerw obwodowy człowieka  lub na przebiegu samego nerwu kulszowego.

PRZYCZYNY

Najczęstszą przyczyną schorzenia jest dyskopatia tej okolicy kręgosłupa ale może być ono również spowodowane każdą inną przyczyną drażniącą nerwy na ich przebiegu

OBJAWY RWY KULSZOWEJ

Nagły ból w okolicy lędźwiowej , promieniujący do pośladka, tylnej powierzchni uda lub do łydki albo stopy. Zwykle towarzyszy mu uczucie osłabienia siły mięśniowej i drętwienia powyższych okolic ciała. Czasem bóle są tak silne, że chory zmuszony jest do przyjęcia pozycji leżącej. Mogą występować parestezje  i drętwienia, zaburzenia czucia w różnych miejscach kończyn.

Wzmożone napięcie mięśni przykręgosłupowych powoduje bólowe ograniczenie ruchomości tego odcinka oraz pojawienie się odruchowego skrzywienia kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Może wystąpić niedowład mięśni prostujących stopę i paluch ? korzeń L5 , opadanie stopy, pacjent chodząc zaczepia stopą o podłoże. Brak odruchu skokowego świadczy o ucisku krążka międzykręgowego na korzeń S1. Zaburzenia funkcji zwieraczy pęcherza moczowego i/lub odbytu.

Charakterystycznym objawem rwy kulszowej jest narastający ból podczas podnoszenia kończyny dolnej w czasie leżenia na plecach objaw Lasguea oraz przy pochylaniu. Może być jednostronny lub obustronny.

Narastanie deficytów neurologicznych (niedowładów lub porażeń), nasilenie dolegliwości bólów, brak poprawy w ciągu 6 tygodniu jest wskazaniem do konsultacji w celu rozważenia leczenia operacyjnego rwy kulszowej.

ZESPÓŁ MIĘŚNIA GRUSZKOWATEGO

U 15% populacji nerw kulszowy przebiega poprzez mięsień gruszkowaty zamiast przebiegać pod nim. Kiedy mięsień się kurczy, może uciskać lub drażnić nerw kulszowy. Potocznie, objaw ten nazywany jest portfelem kulszowym, ponieważ portfel, zazwyczaj noszony w tylnej kieszeni spodni, może ucisnąć mięśnie pośladkowe oraz nerw kulszowy podczas siadania. Syndrom mięśnia gruszkowatego może być główną przyczyną rwy kulszowej, jeśli korzeń nerwu nie jest uszkodzony

Stosowanie zaawansowanych metod diagnostycznych w celu ustalenia przyczyny rwy kulszowej w czasie ostrej fazy bólu jest najczęściej niepotrzebne. Najczęściej ból ustępuje samoistnie po kilku dniach, dlatego przy braku obecności niepokojących objawów pozostaje łagodne leczenie zachowawcze. Poszerzona diagnostyka wskazana jest wyłącznie w wybranych przypadkach

Podstawowe znaczenie w diagnostyce rwy kulszowej ma dokładne zebranie wywiadu, czyli określenie lokalizacji bólu, jego nasilenia, długości trwania objawów. Ważne jest ustalenie, czy ból jest związany z urazem lub ryzykowną aktywnością fizyczną. Jakkolwiek rwa kulszowa najczęściej spowodowana jest naciągnięciem mięśni lub dyskopatią ważne jest, aby jak najwcześniej wykluczyć poważniejsze choroby, jak infekcja czy nowotwór. W przypadku stwierdzenia obecności tzw. objawów alarmowych należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza.

DERMATOMY KOŃCZYN DOLNYCH

Dokładna lokalizacja bólu potrafi z dużym prawdopodobieństwem ustalić, na jakim poziomie kręgosłupa doszło do uszkodzenia lub drażnienia korzenia nerwowego. Badanie neurologiczne ma na celu określenie siły mięśniowej oraz czucia powierzchownego i głębokiego w kończynach dolnych. Ponadto badanie odruchów kolanowych oraz ścięgna Achillesa pomaga ocenić stopień uszkodzenia korzeni nerwowych. Bardzo czułym objawem w diagnostyce objawów korzeniowych jest objaw Laseguea. Polega on na podnoszeniu wyprostowanej nogi w pozycji leżącej na plecach. U zdrowych osób przeważnie udaje się podnieść nogę prawie do uzyskania kąta prostego względem podłoża, w przypadku obecności ucisku na korzeń ruchomość jest ograniczona.

W wybranych przypadkach, gdy ból trwa ponad 2-3 tygodnie konieczne jest wykonanie obrazowych badań diagnostycznych. Już samo zdjęcie RTG pozwala na wstępną ocenę zaawansowania zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa oraz znakomicie uwidacznia ewentualne złamania i/lub przemieszczenia kości kręgosłupa. Bardziej zaawansowane badanie tomografii komputerowej pozwala na znakomite zobrazowanie elementów kostnych kręgosłupa, jest to podstawowe znaczenie w diagnostyce kręgozmyku. Najczulszym badaniem obrazowym, uwidaczniającym głównie tkanki miękkie kręgosłupa jak krążki międzykręgowe i korzenie nerwowe jest badanie rezonansu magnetycznego (MRI). Jego skuteczność w rozpoznawaniu wypuklin jądra miażdżystego wynosi w zależności od mocy urządzenia nawet ponad 95%. Ważne jest, aby nie wykonywać jakichkolwiek badań obrazowych w przypadku każdego epizodu bólu ostrego, występującego zaledwie kilka dni. Z kolei obecność objawów alarmowych powinna wymuszać szybką, zaawansowaną diagnostykę.

Inne badania, które stanowią uzupełnienie metod obrazowych, zwłaszcza w przypadkach złożonych stosowane są rzadziej. Badanie EMG (elektromiografia) pozwala na wykazanie zaburzeń przewodnictwa w nerwach i często pomaga ustalić, na jakim poziomie doszło do uszkodzenia. Mielografia, czyli zdjęcie RTG po wstrzyknięciu kontrastu do kanału kręgowego, jest obecnie badaniem o znaczeniu historycznym, została zastąpiona przez MRI i tomografię komputerową. Pomimo tego, u określonych pacjentów pewne zastosowanie ma mielo-TK, czyli badanie tomografii komputerowej po wstrzyknięciu kontrastu do kanału kręgowego.

JAK RADZIĆ SOBIE Z RWĄ KULSZOWĄ ?

Ból z początku zwykle jest tak silny, że utrudnia wszelkie ruchy. W pierwszych dniach trzeba zatem jak najwięcej leżeć, najlepiej z nogami zgiętymi w biodrach i kolanach. Taka pozycja odciąża nerw, sprawiając, że jest mniej napięty. Pomagają też leki przeciwbólowe i przeciwzapalne oraz ciepłe okłady na okolice lędźwiową.

Następnie jak najszybciej należy udać się do gabinetu chiropraktyki gdzie wykwalifikowany terapeuta rozpocznie delikatne  mobilizacje zablokowanych podwichniętych odcinków stawów kręgosłupa powodujących objawy związane z uciskiem  na nerwy w tym nerw kulszowy.

Należy pamiętać o fakcie, że podwichnięcia   kręgów kręgosłupa powodują powstanie lawiny procesów kompensacyjnych, których znormalizowanie   czy też usunięcie należy do kompetencji chiropraktyka.

Poza tym zaburzenie równowagi kręgosłupa powoduje podrażnienie korzeni nerwowych, które przechodzą przez kanały międzykręgowe.

Podrażnienie tych korzeni zaburza prawidłową funkcję nerwu i oddziałuje na stan zdrowia człowieka. Ważne jest, zatem, dla optymalnego stanu zdrowia, zrównoważyć narząd ruchu, tak, aby nie występowały w nim szkodliwe dla zdrowia podrażnienia nerwów.

Chiropraktyka McTimoney-Corleya używa wyłącznie miękkich mobilizacji manualnych dla usprawnienia i zrównoważenia narządu ruchu. Jest ona bardzo delikatna, bezpieczna i odprężająca dla chorego, gdyż wykonywana  jest ona opuszkami palców chiropraktyka.

Równoważenie narządu ruchu, chiropraktyk McTimoney-Corleya, zaczyna od równoważenia zespołu biodrowo-krzyżowego, a składa się na nie cykl kontrolowanych kołysań i ruchów rotacyjnych miednicy.Po odrestaurowaniu symetrii miednicy, którą uważa się za podstawę kręgosłupa wg chiropraktyki McTimoney-Corley?a, chiropraktyk rozpoczyna równoważenie kręgosłupa.

Pracę na kręgach kręgosłupa, chiropraktyk wykonuje opuszkami palców z wykorzystaniem techniki tzw. odruchowego impulsu regulacyjnego. Technika ta jest również wykorzystana przy pracy na kościach czaszki.

Końcowym etapem zabiegu chiropraktycznego McTimoney-Corleya jest usprawnienie stawów  kończyn górnych i dolnych,  oraz uwolnienie  restrykcji tkanki miękkiej narządu ruchu, które zmniejszają jego sprawność.

Efektem zabiegu chiropraktycznego McTimoney-Corleya jest zmniejszenie, bądź też ustąpienie dolegliwości spowodowanych zaburzeniami równowagi narządu ruchu oraz polepszone  samopoczucie pacjenta.

Chiropraktyka McTimoney-Corley?a ma nie tylko zastosowanie do usuwania dolegliwości bólowych narządu ruchu, ale zajmuje szczególne miejsce w profilaktyce zdrowotnej w związku z jej całościowym  holistycznym charakterem.

Delikatność chiropraktyki McTimoney-Corleya ze względu na jej delikatność i zastosowanie wyłącznie  miękkich technik pracy na aparacie ruchu  jest szczególnie doceniana przez dzieci i osoby w podeszłym wieku.

Chiropraktyka ta, ze względu na jej charakter, nie powoduje  żadnych powikłań neurologicznych!

Podobnie jak regularne wizyty u dentysty zapobiegają niepotrzebnej degeneracji naszego uzębienia, tak samo opieka chiropraktyczna zapobiega degeneracji kręgosłupa i przyczynia się do optymalnego stanu zdrowia i pełnej swobody ruchu.  Jest to oczywiste, że każdy chce się czuć dobrze i być w stanie robić to, co chce.

Gdy ostry ból ustąpi, trzeba zacząć się ruszać, bo ruch a także masaż przyśpieszą ustąpienie stanu zapalnego. Mniej więcej u połowy chorych objawy ustępują po około dziesięciu dniach, ale do normalnych zajęć można wrócić dopiero po około czterech tygodniach. Co najmniej przez kolejny miesiąc trzeba unikać dźwigania ciężarów, długiego siedzenia, prowadzenia auta i schylania się.

Na co trzeba uważać?

Jeśli ból narasta, jest obustronny, towarzyszy mu utrata czucia w pośladkach albo w nodze, mamy niedowład nogi, trudności w oddawaniu moczu albo kału, to wtedy koniecznie trzeba zwrócić się po pomoc do lekarza.

Jak zapobiec rwie kulszowej ?

Możemy zmniejszyć ryzyko zachorowania, dbają o kręgosłup, czyli zachowywać prawidłową postawę, unikać wysokich obcasów, długotrwałego siedzenia i częstego zakładania nogi na nogę, Jeśli musimy podnieść coś ciężkiego, nie zginajmy się w pół lecz przykucnijmy ? tak by to nogi wykonały większość pracy. To wszystko zmniejsza ryzyko przeciążeń kręgosłupa i oddala niebezpieczeństwo rwy. Warto też wzmacniać mięśnie podtrzymujące kręgosłup, w czym świetnie pomaga na przykład pływanie.

PAMIĘTAJ TO WAŻNE!!!

– rwa kulszowa występuje przeważnie po 30 roku życia, częściej u mężczyzn niż u kobiet. Praktycznie jednak każdego może dopaść,
– jeśli większość czasu spędzasz, siedząc, kup krzesło na tyle wysokie, by przy siedzeniu całe stopy mogły się opierać na ziemi,
– zadbaj o prawidłową wagę, bo dodatkowe kilogramy to obciążenie dla kręgów, dysków i dla mięśni,
jeśli już miałeś kiedyś atak rwy, postaraj się nie dopuścić do kolejnych.

– Śpij na twardym materacu, a podczas snu podkładaj pod kolana wałek.

BY NIE DOPUŚCIĆ DO NAWROTU CHOROBY:
1. Unikaj gwałtownych ruchów, nagłych skłonów, obrotów, biegania.

2. Podnosząc cokolwiek z podłogi, kucnij, zamiast się pochylać z wyprostowanymi nogami. Przenoszony przedmiot trzymaj blisko siebie w obu rękach. Myjąc wannę lub odkurzając pod meblami, przyklęknij na jedno kolano.

3. Torbę na jedno ramię zastąp plecakiem, zakupy rozkładaj do dwóch siatek, by równo obciążyć obie strony ciała.

4. Podczas długiego stania przenoś ciężar ciała z nogi na nogę.

5. Systematycznie wykonuj zalecone przez rehabilitanta ćwiczenia wzmacniające mięśnie kręgosłupa i brzucha.

6. Pływaj, zwłaszcza stylem grzbietowym, który wzmacnia mięśnie kręgosłupa, rąk i nóg.

wykorzystano wikipedia -rwa kulszowa

CHIROPRAKTYCY POLSCY

ZAPRASZAM  DO GABINETU

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
członek Stowarzyszenia Chiropraktyków  Polskich
TRZY DIAMENTY ? GABINET MANUALNYCH TERAPII NATURALNYCH
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116
www.kregarz-poznan.pl
www.rwakulszowa-poznan.pl

Wady Postawy u Dzieci – Chiropraktyka

Badając setki dzieci w szkołach i przedszkolach chiropraktycy zauważają poważny odsetek wad postawy , od nieznacznych asymetrii ramion, miednicy i niewydolności mięśniowej postawy do poważnych skrzywień kręgosłupa w kilku odcinkach z rotacją miednicy, deformacjami czaszki i klatki piersiowej. Czy rzeczywiście przyczyną jest przysłowiowe ,,garbienie się” dzieci nękanych przez ustawiczne uwagi rodziców, a może problem, który widać w wieku szkolnym rozpoczął się w odległej przeszłości?.

Chiropraktycy analizują rozszerzone spektrum czynników mogących doprowadzać do wad postawy, a na tej drodze są w stanie skutecznie im zapobiegać, a później, gdy już wystąpił, wspomagać klasyczną szkołę leczenia tych wad ( tzw. ćwiczenia korekcyjne).Oto możliwy przebieg tworzenia się wady.

Jedną z przyczyn powstawania wad postawy są urazy okołoporodowe, które często u dzieci doprowadzają do zablokowania szwów czaszkowych naturalnej ruchomości szwów czaszkowych. Może to w efekcie doprowadzać do asymetrii w napięciu mięśni nie tylko w obrębie szyi (kręcz szyjny),ale również w obrębie pasa biodrowego. Obserwowany częściej po stronie lewej przykurcz przywodzicieli u niemowląt , nawet przy prawidłowej budowie panewek stawów biodrowych, może być wynikiem restrykcji szwów czaszkowych i wzmożonego napięcia podpotylicznego, jako pozostałości urazu okołoporodowego( poród kleszczowy, próżniociąg, niedelikatny rękoczyn odbierającego poród ,wąski kanał rodny itp. ). Rosnące dziecko posiada zapis tego urazu w ciele, a pewne rejony posiadają wzmożoną reaktywność na bodźce mechaniczne. Do czasu podjęcia chodzenia wada może się nie objawiać zewnętrznie, dopiero suma obciążeń grawitacyjnych u rosnącego szybko dziecka doprowadza do ujawniania się wady. Wówczas przykurcz przywiedzeniowy stawu biodrowego połączony często ze zwiększona rotacją wewnętrzną doprowadza do rotacji miednicy, a to z kolei na drodze względnej nierówności kończyn do skrzywienia w odcinku lędźwiowym .Wtórnie dochodzi do skrzywień w odcinku piersiowym i szyjnym. Gdy mięśnie przez odpowiednio długi czas utrzymują się w nieprawidłowym napięciu sztywnieją podobnie jak torebki stawowe i więzadła kręgosłupa , narządy wewnętrzne zmieniają swe naturalne położenie i tracą ruchomość, dochodzi wreszcie do utrwalonych deformacji kostnych.

Jeżeli tak jest w Państwa przypadku, chiropraktyk jest najwłaściwszą osobą, do której należy zwrócić się o pomoc

CHIROPRAKTYCY POLSCY

ZAPRASZAM  I POZDRAWIAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116
www.rwakulszowa-poznan.pl
www.masaz-poznan.net.pl
http://www.tinyurl.pl?AKfv3hFt

 

 

 

 

 

 

SKRZYWIENIA KRĘGOSŁUPA – SKOLIOZA KRĘGOSŁUPA część II

Jak to się dzieje, że przerażająca ilość nastolatków ma nienaturalne skrzywienie boczne kręgosłupa, tzw. skoliozę?

Dlaczego kręgosłup, który nie powinien mieć skrzywień bocznych, rozwija je?

Aby odpowiedzieć na powyższe pytania i podjąć się nieoperacyjnego usuwania skoliozy należy się wpierw przyjrzeć ewolucyjnym uwarunkowaniom, które doprowadziły do pionizacji postawy człowieka oraz biomechaniki układu ruchowego.

Pionizacja postawy człowieka i rozwój jego dwunożności następowały pod wpływem działania grawitacji, czyli działania przyciągania ziemskiego. Grawitacja miała bezpośredni wpływ na formowanie się biomechaniki układu ruchowego, który skomponowany jest z ludzkiego szkieletu i pokrywających go mięśni.

Układ ruchowy jest tak skonstruowany, abyśmy nie tylko utrzymywali pionizację, gdy stoimy, czy siedzimy, ale byśmy tę pionizacje utrzymywali podczas przemieszczania się z miejsca na miejsce. Ta ostatnia funkcja możliwa jest dzięki ruchomości zespołu BIODROWO-KRZYŻOWO-LĘDŹWIOWEGO (BKL).

Dla prawidłowego, pionowego rozwoju kręgosłupa, ważne jest, aby zespół BKL był w stanie zrównoważonym, tj. zapewniał stabilną podstawę dla opierającego się na nim kręgosłupa. Brak stabilności i równowagi zespołu BKL powoduje powstanie nieprawidłowych skrzywień kręgosłupa nie tylko w okresie dorastania. Powstałe skrzywienia są efektem procesów kompensacyjnych, które są przeprowadzone pod dyrekcją mózgu, który dąży za wszelką cenę do tego, aby pomimo zachwiania stabilności zespołu BKL, czaszka, a szczególnie nasze oczy były w płaszczyźnie zbliżonej jak najbardziej do poziomej. Aby to osiągnąć następuje kompensacyjne, boczne skrzywienie kręgosłupa, czyli skolioza. Efektywne usuwanie skoliozy powinno uwzględnić powyżej opisany mechanizm, który doprowadził do skoliozy.

Ogromna wagę należy przypisać procesowi stabilizacji zespołu BKL w trzech płaszczyznach, gdyż jego ruch jest trójwymiarowy. Leczenie skoliozy bez uwzględnienia stabilizacji zespołu BKL może być porównane do wlewania wody do dziurawego wiadra.

Leczenie skoliozy musi być bezwzględnie wspomagane ćwiczeniami pionizacyjnymi, które musi wykonywać pacjent, co najmniej dwa razy dziennie. Celem tych ćwiczeń jest odrestaurowanie tzw. podstawowej kontroli kręgosłupa. Poza tym należy pacjentowi pokazać, jakie pozycje kręgosłupa są dla niego najbardziej szkodliwe.

Wiedza i doświadczenie potrzebna do leczenia skoliozy jest specjalistyczna, dlatego też dobór terapeuty jest bardzo ważny. Chiropraktyka, zawód jeszcze w Polsce dobrze nie znany, jest istotnym ogniwem w procesie eliminacji skoliozy. Należy jednak pamiętać, że najłatwiej jest zapobiegać powstawaniu skoliozie, a chiropraktyka ma tej dziedzinie rolę niezastąpioną.

CHIROPRAKTYCY POLSCY

POZDRAWIAM  I  ZAPRASZAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI  KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116

http://www.masaz-kregoslupa-poznan.pl/blog/referencje/
http://www.tinyurl.pl?AKfv3hFt
www.rwakulszowa-poznan.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

CHIROPRAKTYKA a SKOLIOZA KRĘGOSŁUPA

Ze zgrozą patrzymy na zgarbionych nastolatków, gdyż konsekwencje ich niezdrowej postawy ciała będą miały negatywny wpływ na ich zdrowie zarówno fizyczne jak i psychiczne. Dolegliwością fizyczną będzie zazwyczaj boczne skrzywienie kręgosłupa, określane jako skolioza. Rosnący człowiek powinien być w aktywnym ruchu, co najmniej przez godzinę dziennie. Skolioza niezwiązana z uszkodzeniami neurologicznymi czy poważnymi wadami struktury kośćca , a zauważona we wczesnym okresie jej powstania może zostać całkowicie wyeliminowana. Dlatego tak ważne jest badanie chiropraktyczne co sześć miesięcy, aby móc zareagować szybko. Chiropraktyka ma zachęcające rezultaty w eliminowaniu skolioz.

Warto pamiętać, że Chiropraktyka jest nauką, sztuką i filozofią, która zajmuje się związkiem pomiędzy strukturami aparatu ruchu, głównie: miednicy, kręgosłupa i czaszki, a czynnością układu hormonalnego i nerwowego człowieka, dlatego że związek ten może mieć znaczący wpływ na stan zdrowia. Bóle kręgosłupa i głowy, parestezje nazywane przez pacjentów drętwieniem oraz mrowieniem w kończynach górnych i dolnych oraz inne problemy zdrowotne mogą być spowodowane przez zmiany strukturalne w kręgosłupie.

Rodzice rosnącego dziecka mogą zauważyć pierwsze objawy skoliozy, poprzez obserwacje postawy ciała. Nierówny poziom ramion, łopatek , asymetria talii, odstawanie biodra do boku i trudności w spontanicznym korygowaniu postawy jest pierwszym sygnałem rozwijającej się skoliozy. Są różne teorie powstawania skolioz. Jedne twierdzą , że skolioza jest dziedziczna, inne, że jest wynikiem adaptacji organizmu do bolesnego przeżycia psychicznego, bądź urazu fizycznego, między innymi porodu, wypadku np. samochodowego, sportowego, jeszcze inne upatrują przyczyn w zaburzeniach neurologicznej napięć mięśni przykręgosłupowych.

Obserwacje praktyczne pozwalają postawić hipotezę ,że punktem wyjścia wielu skolioz jest zaburzenie czynności stawu krzyżowo-biodrowego lub wręcz biodrowego w okresie niemowlęcym i wczesnodziecięcym. Powoduje to w okresie wzrostu pokwitaniowego za sprawą względnej nierówności kończyn i nierównowagi mięśniowej w okolicy obręczy biodrowej wytworzenie krzywizny pierwotnej w odcinku lędźwiowym , a następnie skrzywień kompensacyjnych w odcinku piersiowym. Dalsze konsekwencje znamy- uciążliwe leczenie gorsetami ortopedycznymi lub rozległe zabiegi operacyjne połączone z wszczepianiem implantów.

Można zaryzykować twierdzenie ,że już samo leczenie skolioz zamiast ich zapobiegania jest wielka przegrana medycyny podobnie jak to miało miejsce przed laty w problematyce dysplazji stawu biodrowego i wrodzonego zwichnięcia stawu biodrowego u dzieci. Chiropraktyka oferuje prostą, efektywną i bezbolesną profilaktykę zapobiegania skolioz i ich eliminacji we wczesnym okresie ich powstawania. Chiropraktyk wszechstronnie analizuje aparat ruchu i występujący w nim rozkład napięć często będący pochodną restrykcji trzewnych czy w układzie czaszkowo- krzyżowym ,a więc leżących głębiej niż tylko w kręgosłupie. Proszę pamiętać, że zdrowy kręgosłup to zasadniczy fundament do pełnego i zdrowego życia

CHIROPRAKTYCY POLSCY

POZDRAWIAM I POLECAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116
www.masaz-kregoslupa-poznan.pl
www.rwakulszowa-poznan.pl
www.masaz-poznan.net.pl

 

TRZY ZASADY ZDROWIA W CHOROBACH KRĘGOSŁUPA

LECZYĆ OZNACZA ZABIERAĆ Z ORGANIZMU WSZYSTKO, CO MU SZKODZI I DAWAĆ TO, CZEGO MU BRAKUJE  –  HIPOKRATES

Patriarcha medycyny Hipokrates, także rzekł ongiś wspaniałe słowa :

NASZE POŻYWIENIE POWINNO BYĆ LEKARSTWEM,A NASZE LEKARSTWO  POŻYWIENIEM

Proszę się zastanowić teraz : czy proszki, tabletki i zastrzyki mogą stać się naszą codzienną strawą ?

Zatem  co należy robić, by nasz organizm dobrze radził sobie z chorobami Należy uświadomić sobie i realizować trzy główne zasady zdrowia. Żyjąc na tym świecie, zbierać możemy tylko to, co zasiejemy takie jest prawo przyczyny i skutku. Człowiek zawsze był i pozostanie kowalem własnego losu. Proces uzdrawiania zaczyna się od uświadomienia sobie faktu, że człowiek stanowi przyczynę swego stanu i tylko sam może i powinien zmienić go na lepszy. Każdy z nas potrafi nie tylko pozbyć się choroby, ale również stworzyć, zbudować swoje prawdziwe zdrowie.

Wystarczy jedynie wziąć na barki odpowiedzialność za własne zdrowie. Nikt poza nami nie ponosi za to odpowiedzialności  ani rodzice, ani pedagodzy, ani społeczeństwo czy państwo.
Ludzie chorują, cierpią przez całe życie i umierają przedwcześnie, nawet nie dowiedziawszy się sie przyczyny swojej dolegliwości. Chcąc zapewnić sobie mocne zdrowie i zachować je jak najdłużej, trzeba zdobyć podstawową wiedzę o tym, co należy w tym celu zrobić.
Jak wiemy, nasz organizm ciągle narażony jest na zgubne wpływy ekologii, stresów, niskiej jakości pożywienia i błędów dietetycznych. Dłuższe oddziaływanie tych czynników sprawia, że w żołądku, zamiast normalnych procesów trawienia, zaczyna się proces fermentacji, wskutek czego nie przetrawiony pokarm zamienia się w gnijącą, rozkładającą się masę.
Nowe porcje jedzenia mieszają się z tymi odpadami, proces fermentacji trwa nadal i żołądek zaczyna przypominać kloakę. Jego powierzchnia ulega zmiękczeniu, gruczoły tracą aktywność, powstają stany zapalne. Zapalenie błony śluzowej żołądka powoduje zmiany kataralne, a przerzucanie się zapalenia na ścianki owocuje wrzodami.
Następnie pokarm trafia do dwunastnicy, gdzie przebiegają te same procesy, co i w żołądku. Nieprzetrawiona do końca, fermentująca i gnijąca masa pokarmu przedostaje się do jelita cienkiego, stopniowo powodując jego niesprawność. W końcu wszystko to osiada w jelicie grubym, zatruwając i niszcząc cały organizm. Jelito grube jest pokryte od wewnątrz grubą siecią naczyń krwionośnych, których funkcja polega na wchłanianiu substancji odżywczych. Wskutek procesów gnilnych na ściankach jelita grubego wytwarza się najpierw cienka warstwa osadu kałowego. który z czasem zamienia się w kamienie kałowe.

Jelito grube powiększa swe rozmiary, jama brzuszna zamienia się w olbrzymi nieruchomy worek wypełniony zwałami kału, w których toną wszystkie mieszczące się obok narządy. Poprzez cieniutką ściankę jelita grubego do wnętrza jamy brzusznej z łatwością przedostają się toksyny, zatruwając dosłownie wszystko wątrobę, nerki, żołądek, trzustkę, woreczek żółciowy itd.

W brzuchu człowieka po trzydziestce gromadzi się 10-12 kg kamieni kałowych  czyli 2 wiadra twardego kału -. Przy takim stanie rzeczy nie może być mowy o żadnym normalnym funkcjonowaniu narządów wewnętrznych
Tak, więc stopniowo zaczynają się choroby spowodowane zaburzeniami tych narządów. Uciski i zastoje krwi w grubym jelicie są przyczyną hemoroidów, żylaków i zakrzepów krwi w żyłach. Powstają kamice żółciowe, moczowe, itp. Dłuższe oddziaływanie toksyn na te same odcinki narządów owocuje magazynowaniem kancerogenów, wskutek czego u kobiet powstają mięśniaki, cysty, mastopatie. U mężczyzn kancerogeny gromadzą się w gruczole krokowym, wynikiem czego są zapalenia stercza i rak prostaty.
Zatruwanie przebiega z wolna, człowiek przyzwyczaja się do niego od dzieciństwa  i trwa bardzo długo, aż w końcu choroba przyciska nas do muru i lekarz, mówiąc słowami słynnego chirurga Nikołaja Amosowa, zmuszony jest wystawić weksel, którego nikt nie jest w stanie spłacić. Pada wówczas diagnoza : Rak ?, a jest to zemsta natury za nasze nieprawidłowe odżywianie.

Pierwsze bariery na drodze toksyn to wątroba i nerki, które w miarę zanieczyszczenia  też przestają oczyszczać krew w należytym stopniu. Wówczas na ataki toksyn narażony jest    cały organizm, a w pierwszym rzędzie naczynia krwionośne. Tak powstają choroby naczyń i układu sercowo-naczyniowego. Naczynia krwionośne roznoszą truciznę po całym ciele, odkładając się w stawach i tkankach organizmu. Tak powstają zapalenia i zwyrodnienia stawów, reumatyzm, rwa kulszowa, zapalenia chrząstek. Totalnie zanieczyszczony organizm szuka możliwości uwolnienia się bodaj od części toksyn i zrzuca je za pośrednictwem narządów mających wyjście na zewnątrz. Zrzucamy więc toksyny przez nos i gardło w postaci śluzu stąd nasze mokre kaszle i katary. Jeżeli okazuje się, że ten kanał również jest zablokowany, włączają się ujścia dodatkowe  zatoki, kanały w uszach, u kobiet pochwa (upławy, nadżerki itp.)
Wreszcie, gdy i ta droga zawodzi, na pomoc przychodzą płuca i skóra (stąd, ludzie wschodu,  nie mogą wytrzymać w obecności białego człowieka z zachodu  śmierdzimy). Skóra sygnalizuje o zatruciu organizmu przykrym zapachem, wysypką, wągrami, pryszczami, uczuleniem, egzemą i szeregiem innych schorzeń dermatologicznych. Przyczyna jednak   zawsze kryje się wewnątrz organizmu i zazwyczaj bywa lekceważona.
Człowiek myje się codziennie, dba o higienę jamy ustnej, no powiedzmy ząbków tylko,  ale w pierwszym rzędzie zanieczyszczony jest od wewnątrz. W dodatku to zanieczyszczenie z każdym rokiem powiększa swój zakres.

CHOROBA NR 1 WSPÓŁCZESNEJ LUDZKOŚCI ? TO OGÓLNE ZANIECZYSZCZENIE ORGANIZMU CZŁOWIEKA.

JEDNYM Z GŁÓWNYCH CZYNNIKÓW POWSTAWANIA CHORÓB JEST NIEDOBÓR WITAMIN, MINERAŁÓW, AMINOKWASÓW ORAZ SZEREGU MAKRO- I MIKROELEMENTÓW.

NASZ ORGANIZM POTRZEBUJE CODZIENNEJ DAWKI ZŁOŻONEJ Z 13 WITAMIN   I 60 MINERAŁÓW, MY ZAŚ NARAŻAMY GO CODZIENNIE NA NIEDOBÓR 60-80 % SKŁADNIKÓW, NIEZBĘDNYCH DLA JEGO NORMALNEJ PRACY.

Brakuje nam przede wszystkim takich minerałów jak wapń, żelazo, selen, chrom, a także szeregu cennych witamin. Większości tych składników nie zawiera nasze pożywienie, toteż organizm musi czerpać je z samego siebie ? z kości oraz innych tkanek, ważnych dla życia.

W rezultacie ubożeją nasze wewnętrzne zapasy składników odżywczych, zużywając produkty poddane obróbkom fabrycznym, okradamy się sami ze swych zasobów życiowych ? to co    natura, nam ofiaruje aby żyć długo i zdrowo codziennie.

W procesie życia nasz organizm dąży do wchłaniania wszelkich substancji niezbędnych do     jego rozwoju i normalnej pracy. W przypadku niedoboru którejkolwiek z potrzebnych mu substancji, organizm wchłania najbardziej dostępny element z tej samej grupy.

Tak na przykład, jeżeli w organiźmie człowieka brakuje wapnia, zastępuje go    promieniotwórczy STRONT-90. Wchłonięty STRONT-90 odkłada się w kościach i zębach, emitując radiację na sąsiednie komórki, a tym samym zaburza funkcjonowanie organizmu i prowadzi do rozwoju chorób nowotworowych.

Jeżeli w organiźmie brakuje potasu, zastępuje go CEZ-137, który  podobnie jak STRONT-90 obecny jest w nadmiarze w naszym środowisku, a nawet w wodzie pitnej. CEZ-137 gromadzi   się w mięśniach i w narządach rozrodczych, między innymi w jajnikach. Organizm, który odczuwa niedobór jodu, wchłania promieniotwórczy JOD-131, osiadający w tarczycy.

Następują zaburzenia tego gruczołu, które mogą skończyć się rakiem tarczycy. Tarczyca pełni rolę punktu dyspozytorskiego, który zarządza pracą wszystkich gruczołów układu wewnatrz wydzielniczego (lekarze naliczyli ich około 20 tysięcy), a zatem szkody wyrzadzone przez jej napromieniowanie trudno nawet przewidzieć i ocenić, ponieważ idzie za tym rozregulowanie całego organizmu.

Listę takich sytuacji można przedłużac w nieskończoność. Na szczęście, nasz organizm działa wybiórczo i zwyczajne ( nie promieniotwórcze ) pierwiastki mają pierwszeństwo wobec promieniotwórczych.

Stąd jeżeli w pożywieniu, powietrzu i wodzie obecne są te pierwsze,  jak i drugie, organizm w pierwszej kolejności wchłania pierwiastki zwyczajne, i tylko w przypadkach deficytu podstawowych elementów decyduje się na niebezpieczne zastępstwo.

W dzisiejszych warunkach XXI wieku, każdy z nas dla utrzymania zdrowia w dobrym stanie    – potrzebuje codziennej dodatkowej dawki odpowiedniego kompletu witamin i minerałów.

Często zdarza się nam słyszeć, że dawniej nikt nie zażywał dodatkowo żadnych witamin i minerałóww, a ludzie żyli dłużej. Oczywiście to prawda!
Nie zapominajmy jednak, że dzisiaj nasze gleby zubożały, środowisko naturalne jest ogromnie zanieczyszczone, napromieniowane i skażone chemią. Produkty spożywcze, poddawane obróbce, straciły swą wartość biologiczną. Wskutek tego nikt z nas nie otrzymuje obecnie wystarczającej ilości składników odżywczych.

Witaminy i minerały powinno zażywać się kompleksowo, ponieważ przyswajanie jednego z nich częstokroć jest uzależnione od obecności innych. Wiele witamin i minerałów zaczyna rozkładać się w momencie, gdy jarzyna lub owoc zostają zerwane. Długi pkres przechowywania praktycznie sprowadza do zera wartość odżywczą produktu. Następnie, w trakcie gotowania potraw, większość pozostałych w produktach witamin ulega całkowitemu zniszczeniu.
Organizm człowieka jest w stanie produkować niektóre witaminy, ale nie potrafi wyprodukować ani jednego z minerałów. W dodatku minerały odgrywają rolę biologicznych aktywatorów, niezbędnych do zapewnienia wszystkich funkcji organizmu. Nawet maksymalne dawki witamin nie poprawią naszego zdrowia bez zaopatrzenia organizmu w potrzebne mu makro- i mikroelementy.

W naszych czasach ludzie nagminnie zażywają sztucznie produkowane witaminy. Ale zapewnienie, że witaminy syntetyczne działają tak samo, jak naturalne, jest równoznaczne z twierdzeniem, że nie ma żadnej różnicy między węglem a diamentem.

TRZY ZASADY ZDROWIA ZATEM  CO NALEŻY ROBIĆ, BY NASZ ORGANIZM DOBRZE RADZIŁ SOBIE Z CHOROBAMI ?

Należy uświadomić sobie i realizować trzy główne zasady zdrowia.

1. Oczyścić grube jelito, wątrobę, nerki, naczynia krwionośne i każdą komórkę  organizmu od toksyn i szkodliwych substancji, które gromadzą się przez długie lata w olbrzymich ilościach i systematycznie zatruwają organizm od wewnątrz. Nasze środowisko ekologiczne jest zatrute  na tysiące lat naprzód, z pożywieniem i powietrzem do organizmu człowieka przedostaje się mnóstwo brudu. Ale któż z nas przejmuje się zbytnio tym, że ubrudzi ręce Myjemy je starannie z mydłem  i po kłopocie. Podobnie należy czynić z organizmem myjąc go od wewnątrz.

2. Nic już nie poradzimy na to, że przyszło nam żyć pod działaaniem radiacji, w środowisku zanieczyszczonym do granic możliwości. Tego nie jesteśmy w stanie zmienić, możemy jednak nie dopuszczać, by z pożywieniem nie trafiły do naszego organizmu szkodliwe składniki.

Prawidłowe odżywianie uchroni nas od promieniowania, stresów i szeregu innych szkodliwych wpływów.


3.Musimy zapewnić organizmowi prawidłowe odżywianie  takie właśnie, jakiego potrzebuje każda komórka. Można, oczywiście, ugotować stary skórzany but, dodać przypraw i zjeść  niewykluczone, że danie będzie nawet smaczne, ale nie dostarczy niczego dobrego komórkom naszego organizmu. Nie sposób okłamać, ponieważ domagają się olbrzymich ilości naturalnych składników odżywczych.


A gdy każda komórka będzie czyściutka, bezpieczna i zaopatrzona we wszelkie niezbędne składniki, nasz organizm, jako zdumiewający twór Natury, potrafi nie tylko pokonać wszelkie choroby, nie tylko zregenerować utracone zdrowie, ale i skonstruować zdrowie tak mocne,  jakie nam się nawet nie śniło.
O zdrowie należy dbać poważnie, ale zajmować się nim musimy wówczas, kiedy jesteśmy jeszcze zdrowi. W ten sposób nie tylko zaoszczędzimy czas i pieniądze, ale przede wszystkim ocalimy własne życie i życie naszych dzieci.

Istnieje mnóstwo metodyk uzdrawiania organizmu. Możemy wybrać dowolną. Ważne jednak,  by pamiętać przy tym o trzech głównych zasadach zdrowia  oczyszczaniu organizmu, jego ochronie i prawidłowym odżywianiu. Jeżeli bodaj jedna z tych zasad nie jest przestrzegana, wszelkie starania okażą się próżne. Szczególnie ważne przy wyborze metodyki uzdrawiania     jest to, że powinna być prosta, naturalna i zgodna z prawami Natury.

POZDRAWIAM i POLECAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
TRZY DIAMENTY GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI  KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116
www.rwakulszowa-poznan.pl
www.masaz-poznan.net.pl
http://www.tinyurl.pl?oUucx7PJ
http://www.tinyurl.pl?AKfv3hFt

 

CHIROPRAKTYKA DLA OSÓB STARSZYCH

Niewiele osób wie jak przeżywać swoją starość. Starość nie musi być okresem rozkładu i zniedołężninia. Indywidualnie dostosowana dieta, odżywki minerałowo-witaminowe i ruch jak dotąd były niedowartościowane, albo całkowicie pomijane jako poważne czynniki, które spowalniają i łagodzą proces starzenia się. Aktywność umysłowa ma kluczowe znaczenie dla odporności psychicznej i umiejętności radzenia sobie z dolegliwościami fizycznymi słabnącego ciała. Jest ona zasadnicza dla utrzymania pogody ducha i optymizmu życiowego. Istnieje wiele czynników, które zwiększają śmiertelność wśród osób starszych, a zaliczamy do nich: palenie papierosów, nadmierne spożycie alkoholu, zbyt mała ilość wypijanej czystej wody, oraz braki witaminowo – minerałowe w diecie. Badania wykazują, że spadek zdolności poznawczych człowieka w wieku okołoemerytalnym związany jest z czynnikami zewnętrznymi w związku z czym mogą zostać one wstrzymane a nawet przywrócone.

Mózg podobnie jak inne narządy ciała ulega starzeniu się, ale nie oznacza to, że traci on umiejętności poznawcze. Okazuje się, że ćwiczenie umiejętności umysłowych zapobiega jego degeneracji. Czytanie, rozwiązywanie łamigłówek, granie na instrumencie, nauka obcego języka czy nawet podjęcie studiów doskonale stymuluje nasz mózg. W Wielkiej Brytanii utworzono Uniwersytet Trzeciego Wieku dla osób, które przeszły na emeryturę. Wykładowcy tego uniwersytetu chwalą sobie studentów-emerytów, których dociekliwość i chęć poznawania arkanów wiedzy jest znacznie wyższa od studentów „pierwszego wieku”. Geriatria, jest niepopularną dziedzina medycyny, gdyż jest kosztowna, zazwyczaj wymaga długiego leczenia, a jego efekty często są mierne. Interesującą propozycją wydaje się być zatem opieka chiropraktyka , który poprzez łagodne manipulacje na miednicy kręgosłupie i czaszce oraz stawach obwodowych potrafi zbilansować ciało i wydobyć zeń nowe pokłady energii życiowej. Objawia się to poprawą ruchomości pacjenta, poprawą apetytu , snu, nastroju poprzez wpływ na układ nerwowy i zwiększoną odpornością na infekcje poprzez wpływ na układ immunologiczny. Chiropraktyk pracując z aparatem ruchu dąży z założenia nie tyle do wyprostowania czegoś co jest krzywe, albo uruchomienia czegoś co utraciło ruchomość, ile do optymalizacji działania całego organizmu człowieka i dlatego poddanie się opiece chiropraktycznej pozytywnie wpływa na spowolnienie procesu starzenia się. Każdy z nas podlega prawom natury, ale jakość naszej starości uzależniona jest od nas samych.

Chiropraktyka analizuje proces powstawania choroby i eliminuje zaburzenia czynnościowe aparatu ruchu i narządów wewnętrznych, tj. stany, gdzie mimo braku patologii w obiektywnych badaniach lekarskich utrzymują się dolegliwości zmuszające pacjenta do przewlekłego przyjmowania leków.

Jeżeli tak jest w Państwa przypadku, chiropraktyk jest najwłaściwszą osobą, do której należy zwrócić się o pomoc.

CHIROPRAKTYCY POLSCY

ZAPRASZAM  I POZDRAWIAM

Przemysław Rybczyński

 

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
TRZY DIAMENTY – GABINET MANUALNYCH TERAPII NATURALNYCH
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116

www.kregarz-poznan.pl
www.rwakulszowa-poznan.pl
http://www.tinyurl.pl?oUucx7PJ
http://www.tinyurl.pl?AKfv3hFt

 

 

 

 

 

 

 

Geriatria a Chiropraktyka część II

Nasze ostanie rozważania na temat geriatrii zakończyliśmy stwierdzeniem, że każdy z nas podlega prawom natury, ale jakość naszej starości uzależniona jest od nas samych. Opieka chiropraktyczna okazuje się być tutaj bardzo pomocna, gdyż optymalizuje ona pracę układu nerwowego, który jak wiemy jest odpowiedzialny za działanie każdej części naszego ciała. Chiropraktyka ponadto usprawnia narząd ruchu, co ma bardzo istotne znaczenie dla osób w różnym wieku, a szczególnie dla osób w starszym wieku, które coraz mniej się poruszają. Starość, niekoniecznie oznacza zanik pewnych funkcji mózgu. Przypomnę, że Claude Monet namalował serię obrazów przedstawiających lilie wodne, kiedy miał 80 lat, podobne osiągnięcia w dziedzinie sztuki i nauki mieli w swoich 80-tych latach Giuseppe Verdi, Zygmunt Freud i George Bernard Shaw, który lamentował: „… gdybym tylko mógł żyć dłużej, aby spożytkować doświadczenie mojego życia. Młodość jest zmarnowana poprzez młodych”.

Ludzie w podeszłym wieku wykazuja często zmiany charakterologiczne (zrzędliwość, upór, złośliwość, zaburzenia pamięci itp.) wchodzące w skład tzw. zespołu psychoorganicznego. Nie muszą być jednak utrapieniem sprawujących nad nimi opiekę, z pewnością mogą sobie efektywnie pomóc nie tylko poprzez środki farmakologiczne , ale również przez opiekę chiropraktyka. Delikatne zabiegi manualne nie stanowią zagrożenia nawet dla kośćca objętego osteoporozą. Wykwalifikowany chiropraktyk potrafi pracować poprzez manipulacje odruchu regulacyjnego, czy też manipulacje tkanek miekkich , a nie poprzez mechaniczne odblokowanie stawów międzykręgowych popularnie przez pacjentów nazywanym ,,nastawianiem kręgosłupa”. Bardzo istotne jest zachowanie w wieku trzecim zdrowego stylu życia. W zdrowym stylu życia zasadniczą rolę pełni odżywianie. Komórki naszego ciała, jeżeli nie są odżywiane prawidłowo, źle funkcjonują, albo obumierają. Komórki nerwowe są szczególnie wrażliwe na niski poziom kalorii w naszym obiegu krwi. Dlatego ważne jest ich ciągłe uzupełnianie. Najbogatszym źródłem kalorii są tłuszcze, a później węglowodany. Istotna jest jednak jakość zarówno tłuszczy jaki węglowodanów. Najlepsze tłuszcze są pochodzenia roślinnego (np. zawarte w orzechach, czy oliwkach), a węglowodany to węglowodany złożone np. chleb razowy. Mózg jest w większej swojej części skonstruowany z tłuszczu. Nie bójmy się tłuszczów, ale niech będą one wysokiej jakości. Najgorsze dla wieku starczego jest opuszczanie posiłków, albo karmienie się prostymi węglowodanami, gdyż powoduje to poważne zaburzenia w prawidłowej pracy mózgu i może być powodem do depresji. Warto pamiętać, że możliwość asymilacji pokarmów przez układ trawienny osób starszych jest zmniejszona, dlatego posiłki powinny być wysokowartościowe i lekkostrawne. Ponadto od stołu powinno się wstawać z brakiem uczucia sytości.

Chiropraktyka analizuje proces powstawania choroby i eliminuje zaburzenia czynnościowe aparatu ruchu i narządów wewnętrznych, tj. stany, gdzie mimo braku patologii w obiektywnych badaniach lekarskich utrzymują się dolegliwości zmuszające pacjenta do przewlekłego przyjmowania leków.

Jeżeli tak jest w Państwa przypadku, chiropraktyk jest najwłaściwszą osobą, do której należy zwrócić się o pomoc.

CHIROPRAKTYCY POLSCY

ZAPRASZAM  I POZDRAWIAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
TRZY DIAMENTY – GABINET MANUALNYCH TERAPII NATURALNYCH
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ
tel.606998116
www.masaz-kregoslupa-poznan.pl
www.rwakulszowa-poznan.pl
www.masaz-poznan.net.pl

BÓLE GŁOWY – CHIROPRAKTYKA McTIMONEY-CORLEYA

Chiropraktyka, czyli, w dosłownym tłumaczeniu oznacza robione rękoma, kojarzy się nadal z siłowymi technikami, powodującymi chrupanie kości i trzaskanie ścięgien. Ten twardy i siłowy styl pracy ku zadowoleniu chorych jak i terapeutów powoli zanika, gdyż okazuje się, że im bardziej delikatna manualna technika pracy na aparacie ruchu tym bardziej efektywny sposób naszego działania.

Celem tego artykułu jest przedstawienie jednego z najefektywniejszych sposobów na eliminowanie bólów głowy. Skoncentruję się tylko na technikach manualnych.

Moje podejście do chorego opiera się na zasadzie:  najważniejsze to nie szkodzić.

Ból jest dla mnie jako chiropraktyka sygnałem, że w aparacie ruchu nastąpiło zaburzenie równowagi i w konsekwencji czego najprawdopodobniej doszło do podrażnienia korzeni nerwowych.

Zaburzenie równowagi aparatu ruchu naturalnie powoduję lawinę procesów kompensacyjnych, które zauważam jako asymetrię, lub nienaturalność postawy.

Moja rola, jako terapeuty, chiropraktyka sprowadza się zasadniczo do usuwania mechanizmów kompensacyjnych, które zazwyczaj są przyczyną dolegliwości i stwarzania warunków dla aparatu ruchu, aby ten powrócił do stanu równowagi.

Przyczyny bólu głowy chorego nie poszukuję w czaszce, czy karku, lecz wpierw poddaję oględzinom zespół biodrowo-krzyżowo-lędźwiowy z uwzględnieniem naprężeń tkanki w kończynach dolnych. Szczególną uwagę poświęcam naprężeniom tkankowym w rejonie kolan.

Następnie przechodzę do analizy stanu kręgosłupa, poszukując asymetrii kostnej jak i mięśniowej. Oględziny kończę pomiarami symetrii kości czaszki tj. potylicznej, ciemieniowych, czołowej i jarzmowych.

W kolejnym etapie mojej pracy chiropraktycznej na chorym zajmuję się usprawnianiem stawów aparatu ruchu przez eliminowanie jego restrykcji. Proces ten rozpoczynam od kończyn dolnych, a kończę go na czaszce.

Usprawniające mobilizacje manualne jak i eliminację restrykcji charakteryzują się miękkością i delikatnością, a odczuwane są przez chorego jako odprężenie i ulga. W rzeczywistości są one serią kołysań i delikatnych nacisków.

Pracę na kręgosłupie wykonuję opuszkami palców tzw. odruchowym impulsem regulacyjnym, który dla chorego odczuwany jest jako muśnięcie palcem. Manipulacje na kościach czaszki wykonuję pełną dłonią, lub opuszkami palców z wykorzystaniem odruchowego impulsu regulacyjnego. Zasadniczo, podczas całej sesji chiropraktycznej chory pozostaje bierny.

Najczęstszą przyczyną bólów głowy u chorych wg obserwacji z mojej praktyki jest podwichnięcie (patrz słowniczek terminów) kręgu szczytowego oraz naprężenie tkankowe rejonu podpotylicznego. Podwichnięcia te zazwyczaj idą w parze z rotacją tylno-górną, najczęściej, prawego talerza miednicznego. W przypadku hypomobilności kręgosłupa usuwanie podwichnięć kręgów szyjnych, bez eliminacji rotacji talerza miednicznego będzie miało krótkotrwałe efekty terapeutyczne. Bardzo ważne jest usunięcie przyczyny podwichnięcia kręgów, które jest powodem bólów głowy.

Dla chiropraktyka podwichnięcie jest podstawową przyczyną powstawania wielu chorób. Podwichnięcie powoduje podrażnienie nerwu, które prowadzi do zaburzenia jego normalnej funkcji, czyli stwarzane są warunki do powstawania stanów chorobowych.

Często w przypadku bólów głowy, kiedy zaistniało, bądź też nie, podwichnięcie kręgów szyjnych i rotacja talerza miednicznego, można zauważyć naprężenie tkanki miękkiej, o różnym stopniu intensywności, w rejonie podpotylicznym, szyjnym i barkowym.

Usunięcie w/w naprężeń, również za pomocą opuszków palców terapeuty z użyciem ciężaru głowy chorego, jako siły regulującej szybkość usuwania tychże naprężeń, usprawni efekt terapeutyczny.

Dla zobrazowania powyższych opisów przytoczę dwa przykłady efektywnej eliminacji bólu głowy z mojego gabinetu. Opis przykładów jest celowo bardzo skrótowy.

Przykład pierwszy:

Chora, lat 67, na emeryturze, spokojny, bezproblemowy styl życia. Od kilkunastu lat cierpiała na uporczywe bóle w rejonie potylicznym, które rozprzestrzeniało się w rejon skroniowy.

Klasyczne leczenie bólów głowy metodami medycyny konwencjonalnej nie przynosiło trwałych i pozytywnych rezultatów.

Po pierwszym zabiegu chiropraktycznym w moim gabinecie bóle głowy zanikły. Po miesięcznej i trzymiesięcznej kontroli chora nadal nie skarżyła się na bóle głowy.

Przykład drugi i ostatni:

Chory, lat 32, biznesman prowadzący bardzo stresujący tryb życia. Od pięciu lat cierpiący na dokuczliwe bóle głowy, które nawet budziły go w nocy. Bóle głowy czasami trwały przez cały miesiąc, a ostatnio się zintensyfikowały. Bólom głowy w rejonie skroni często towarzyszyły nudności i wymioty. Opis prześwietlenia rentgenowskiego stwierdzał zwyrodnienia odcinka szyjnego kręgosłupa.Sprawozdanie chorego a po pierwszym zabiegu chiropraktycznym: ?Rewelacyjnie, tylko raz trochę czułem migrenę, ale samo przeszło. Ponadto było doskonale!?

Powyższe przykłady nie są opisem cudów tylko są one obiektywnymi efektami terapeutycznymi, które uzyskuję w moim gabinecie.

Nie wszyscy odwiedzający mój gabinet mają tak szybkie i rewelacyjne efekty terapeutyczne. Utrzymanie efektu terapeutycznego jest zazwyczaj związane ze poziomem zaangażowania chorego w eliminację niezdrowych nawyków, które doprowadziły do jego dolegliwości.

Strategia mojego działania opiera się zasadzie, że każde, nawet najmniejsze zaburzenie równowagi w układzie ruchowym powoduje lawinę reakcji kompensacyjnych na poziomie powięzi, ścięgien i mięśni, które to z kolei oddziaływają na połączenia stawowe aparatu ruchu.

Działanie moje, które ma za zadanie odrestaurowanie stanu pierwotnej równowagi, jest bardzo systematyczne, a logika mojego postępowania terapeutycznego leży w opisanych już przez anatomów i fizjologów mechanizmach działania ciała człowieka.

Aby przybliżyć mój styl pracy zakończę słowami Alberta Einsteina:

Znaczące problemy, które mamy, nie mogą być rozwiązane na tym samym

poziomie myślenia, na którym wystąpiły.

Henryk Dyczek CHIROPRAKTYCY POLSCY

POLECAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki McTimoney-Corley?a
TRZY DIAMENTY  GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI  KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49 POZNAŃ
tel.606998116
www.rwakulszowa-poznan.pl
http://w3.man.torun.pl/~ginko/akademia/m6_lista.html
http://www.tinyurl.pl?GNCKoVdf
http://www.tinyurl.pl?AKfv3hFt

 

NASTAWIANIE – WSTAWIENIE DYSKU KRĘGOSŁUPA FAKTY I MITY

Piotr Godek

Trudno wyobrazić sobie zagadnienie w medycynie, które obrosłoby taką legendą jak dyskopatia. Chyba tylko tzw. korzonki, reumatyzm i cała sfera związana z ludową antykoncepcją mogłyby konkurować z tak pokaźną dawką pseudoinformacji powielanych z pokolenia na pokolenie jak w przypadku tzw. wypadniętego dysku.

Znamiennym paradoksem w odniesieniu do sfery dyskologii jest rozbieżność między ludową wiedzą na temat anatomicznej budowy i fizjologicznej roli dysku  (kto by tamużywał terminu medycznego ? krążek międzykręgowy), a jego leczeniem.

Kiedy zapytamy przypadkowego pacjenta czym dla niego właściwie jest dysk i jak rozumie jego rolę  najczęściej słyszy się odpowiedź  taki paciorek w krzyżu, który wypada jak się podźwiga, coś jak przegub czy łożysko albo wręcz pęcherzyk.

Na pytanie: co wtedy należałoby zrobić odpowiedź jest już znacznie łatwiejsza .nastawić,wcisnąć, ugnieść, naciągnąć.

Gdzie  Jak  To proste  u kręgarza, im bardziej oddalonego od miastowej medycyny tym,bardziej wtajemniczonego, więc najlepiej poszukać takiego, który w przerwie między młocką i podorywką zajmuję się ogólnie szanowaną rozrywką ( rym niezawiniony), a tymczasem

 

Anatomia i pochodzenie embriologiczne krążka międzykręgowego

Krążek międzykręgowy tworzą dwie zasadnicze części  jądro galaretowate wypełniające jego centralną część i pierścień włóknisty stanowiący jego obwodowe ograniczenie. Z punktu widzenia rozwoju ontogenetycznego- jądro galaretowate tworzy się z pozostałości struny grzbietowej kręgowców powstającej już około 19 dnia po zapłodnieniu. Tak więc krążek międzykręgowy można z powodzeniem uznać za organ embriologicznie starszy niż mózg i serce .

Ciekawym jest fakt, że strukturę komórkową struny grzbietowej w jądrze miażdżystymmożna śledzić aż do końca okresu płodowego, a nawet krótko po urodzeniu. Następnie zachodzi proces śluzowej degeneracji i formuje się właściwy skład i konsystencja jądra galaretowatego.

Z kolei pierścień włóknisty powstaje z gęsto ułożonych komórek mezenchymalnych pochodzących ze sklerodermy somitów już około 20 dnia po zapłodnieniu. Część dogłowowa tych komórek tworzy pierścień włóknisty, a część doogonowa trzony kręgów. W miarę rozwoju komórki tworzące pierścień zatracają swój owal, stają się podłużne i ułożone w sposób uporządkowany tworząc spiralne warstwy wzmacniające konstrukcję krążka. Od strony trzonu kręgowego krążek przymocowany jest wyjątkowo stabilnymi włóknami do specjalnie przystosowanej do tego połączenia cienkiej strefy chrząstki szklistej tzw. Płytki granicznej kręgu, a specjalnie wzmocnione włókna tzw. pasma Sharpeya zapewniają wyjątkową stabilność połączeniu krążek-trzon . O wytrzymałości tego połączenia świadczychoćby obraz złamań awulsyjnych kręgów, gdzie podczas działania sił dystrakcji łatwiej pęka sama kość niż przyczep krążka. Zarówno od strony przedniej jak i tylnej krążek jest 2 dodatkowo stabilizowany przez pasma więzadeł podłużnych przedniego i tylnego, których włókna przenikają się wzajemnie z pasmami pierścienia włóknistego. Jądro galaretowate zajmujące 40% objętości krążka zwiera histologicznie luźną tkankę łączną, szczątki struny grzbietowej, komórki chrzęstne, a biochemicznie proteoglikany, glikozaminoglikany i wodę w proporcji do 90% masy przy urodzeniu z czasem tracąc ją do wartości 70 %. Pierścień włóknisty zajmujący pozostałe 60% objętości krążka zbudowany jest w włókien kolagenu typu I i II. U noworodków krążek posiada szczątkowe ukrwienie zachowane od strony trzonów kręgowych wnikające przez otwory w płytce granicznej (lamina cribrosa), zaś z czasem traci je i odżywia się jedynie na drodze dyfuzji między obszarami o różnej osmolarności. Nie istnieje również unerwienie wewnętrznej części krążka, jedynie obwodowa część posiada unerwienie czuciowe z gałęzi oponowych nerwów rdzeniowych .

 

Biomechanika krążka międzykręgowego

Z punktu widzenia biomechaniki krążek międzykręgowy stanowi połączenie zwane spojeniem ( symphisis), ponieważ nie zawiera ani szpary stawowej ani błony maziowej nie spełnia kryteriów stawu. Mimo braku szpary stawowej krążek zachowuje się jak połączenie ruchome. Podstawową właściwością krążka jest jego działanie jako amortyzatora osiowych obciążeń przekazywanych wzdłuż kręgosłupa. Specyficzna budowa dysku umożliwia zamianę dużej siły kompresyjnej na liczne mniejsze siły dystrakcyjne działające horyzontalnie, wzdłuż promieniście ułożonych wektorów skierowanych na rozciąganie pierścienia włóknistego.

Ciśnienie w krążku zmienia się w zależności od pozycji ciała, co wykazały pomiary ciśnienia śróddyskowego  znane z prac Nachemsona, jakie przeprowadzono na ochotnikach. Wykazano w nich największy wzrost ciśnienia w pozycji siedzącej ze skłonem ku przodowi (niedbała pozycja siedząca większości z nas), znacznie przekraczający nie tylko ciśnienie w skłonie do przodu stojąc, ale nawet ciśnienie w pozycji dźwigania ciężaru w skłonie stojąc.

Oczywiście sama masa ciała ma wpływ na zmiany ciśnienia w krążku , ale zmiany te zachodzą również jako kompensacja zmian w biomechanice krążka jakie powoduje usztywnienie operacyjne segmentu powyżej. Udowodniono, że ciśnienie wewnątrz krążka mierzone podczas ruchu zgięcia rośnie o 73,2 % na poziomie poniżej usztywnienia na poziomie C4/C5 , zaś o 45,3 % na poziomie C6/C7 . Stwierdzono, że wymiar poprzeczny pierścienia poszerza się o 0,5 mm przy pionowym obciążeniu 50 kg i o 0,75 mm przy obciążeniu 100 kg . Jest to więc nie tylko forma rozpraszania energii, ale też jej ukierunkowania. Samo jądro miażdżyste pod wpływem obciążania traci wodę zaś podczas pozycji horyzontalnej chłonie ją dzięki zawartości proteoglikanów i glikozaminoglikanów.

Suma wysokości wszystkich krążków dodaje nam do wzrostu ok. 25 % ( prawda że miłe). Krążek międzykręgowy zachowuje się rzeczywiście jak przegub, ale należy dodać  jak inteligentny przegub. Dzięki układowi zrównoważonych napięć ( tensegrity) jaki tworzą więzadła podłużne i pasma głębokich mięśni przykręgowych krążek z taką samą skutecznością daje sobie radę z przeciążeniami działającymi w trakcji i kompresji.

Patofizjologia krążka międzykręgowego

W miarę starzenia się krążka, w związku z ubytkiem proteoglikanów krążek staje się mniej uwodniony przez to coraz mniej galaretowaty (sprężysty) a bardziej włóknisty. Słabiej rozprasza energię mechaniczną obciążanego kręgosłupa, staje się zagrożeniem dla stabilizujących go pasm pierścienia włóknistego. Dochodzi do wewnętrznych mikropęknięć pierścienia włóknistego i torowania drogi wypuklinie poprzez niestabilne jądro miażdżyste.

Początkowa faza opisywana w piśmiennictwie anglojęzycznym jako uwypuklenie (bulging) 3 odpowiada właśnie okresowi niewydolności mechanicznej pierścienia, niestabilności jądra miażdżystego, ale przy pełnym zachowaniu ciągłości pierścienia. Wraz z postępującym procesem zwyrodnieniowym pierwotnie wewnętrzne mikropękniecia pierścienia ulegają dalszemu poszerzeniu w kierunku obwodowym i wytwarzają kanał dla wypukliny (hernia, herniation, herniated disc). Dopóki istnieje ciągłość pierścienia włóknistego mamy do czynienia z fazą wypukliny (protrusion). W momencie przerwania ciągłości pierścienia patologia zamienia się w wypuklinę ( prolapsus, prolapsed disc).

Początek procesu degeneracji krążka datuje się dość wcześnie bo już w trzeciej dekadzie życia. Dopóki uszkodzenia pozostają śróddyskowe  objawy kliniczne mogą przejść niezauważone lub na tyle mało niepokojące, że nie zmuszają chorego do poszukiwania pomocy u lekarza. Problem pojawia się wówczas, gdy wrażliwe na ból struktury  więzadło podłużne tylne, opona twarda i korzenie są mechanicznie drażnione przez rodzącą się wypuklinę jądra.

Z punktu widzenia praktycznego w fazie degeneracji krążka nasuwa się ważne pytanie.

Czy proces można jeszcze cofnąć

Co do tego raczej wszyscy są zgodni ? że nie. Wraz z procesem degeneracji więcej naczyń może wnikać w głąb krążka tworzą się skupiska komórek z ich ożywioną proliferacją i obumieraniem. W preparatach krążków pobranych z wypuklin znajduje się znacznie więcej komórek niż w zdrowych krążkach. Wytłumaczyć można to tym, że w procesach gojenia przez ziarninowanie, a z takim procesem mamy tu do czynienia ? w obrębie uszkodzenia musi pojawić się odpowiednia ilość komórek żernych ( makrofagów, komórek tucznych), które w fazie zapalnej niszczą fragmenty uszkodzonego krążka ( faza oczyszczania). Następnie w fazie proliferacji pojawiają się fibroblasty dzięki czynnikom humoralnym promującym ich wzrost (FGF, TGF), których zadaniem jest wytworzenie blizny łącznotkankowej złożonej z substancji podstawowej i włókien kolagenowych. Niestety układ tych włókien jest przypadkowy, stąd blizna ta nie ma już charakteru, ani wytrzymałości zdrowego pierścienia włóknistego, a fragmenty jądra miażdżystego zostają enzymatycznie opracowane jako ciało obce. Dodatkowo osłabia całą konstrukcję krążka to, że wytwarza się w obrębie szczeliny pierścienia patologiczne ukrwienie zupełnie odmienne od prawidłowych warunków anatomicznych. Początkiem zaś dramatu dla chorego jest wnikanie przez wrota przepukliny patologicznego unerwienia, co staje się źródłem trudnych do leczenia dolegliwości bólowych ze strony nadmiernie unerwionej tkanki. To wszystko powoduje, że gojenie uszkodzonego krążka nigdy nie spełnia kryteriów tzw. restitutio ad integrum czyli powrotu do pełnej integralności, jaką obserwujemy chociażby w procesie gojenia tkanki kostnej.

Równolegle ze zmianami w krążkach zmianom ulega struktura kręgów sąsiednich  zwężeniu ulega płytka graniczna trzonu kręgowego, dochodzi do zmian gęstości kości tworzenia szczelin w strukturze kostnej i sklerotyzacji warstwy podchrzęstnej trzonów.

Czy w ogóle możliwy jest powrót wypukliny na swoje miejsce przez szczelinę w pierścieniu

Tu już zdania są podzielone.

Robert McKenzie i powołany przez niego Instytut twierdzi, że jądro miażdżyste w uszkodzonym pierścieniu może przemieszczać się w kierunku dośrodkowym podczas pozycji korekcyjnych (przeprostnych) wskutek wywieranego na pierścień nacisku poprzez pogłębienie lordozy . Pozycje te po dokładnym instruktażu stosuje pacjent w sposób powtarzalny w trakcie autoterapii. Oczywiście dotyczy to fazy niestabilności jądra miażdżystego i wypuklin krążka (pozostaje zachowana ciągłość pierścienia włóknistego), a nie pełnych przepuklin a tym bardziej tzw. sekwestrów stanowiących część materiału jądra wypadniętego do kanału kręgowego. Proces cofania wypukliny obserwuje się pośrednio poprzez tzw. centralizację bólu korzeniowego  a więc wycofywanie się promieniowania bólu z części obwodowych kończyn.

James Cyriax  twórca medycyny ortopedycznej stosując swoje techniki manipulacyjne oparte głównie na trakcjach, również wierzył, że powoduje przemieszczanie materiału wypukliny poprzez efekt podciśnienia i modelowanie krążka na więzadłach podłużnych .Zaznaczał jednak wyraźnie że możliwość powrotu wypukliny na swoje miejsce wiąże się przede wszystkim z jej konsystencją i położeniem. Jeżeli materiał wypukliny był odpowiednio gęsty/sprężysty chrząstko-podobny (cartilaginous), a przemieszczenie nie zabrnęło zbyt daleko w kierunku bocznym to zachodziły wg. Cyriaxa idealne wskazania do manipulacji i duże prawdopodobieństwo sukcesu. Jeżeli zaś materiał był zbyt miękki/podatny- miazgo-podobny (pulpy), a także wówczas gdy wypuklina wychodziła daleko w boczny zachyłek kanału ( primary posterolateral protrusion) manipulacja była skazana na niepowodzenie i lepszym wyjściem było stosowanie powolnych trakcji. Cyriax z naciskiem twierdził, że nie istnieje możliwość powrotu na swoje miejsce pełnej przepukliny,która wypadła do kanału kręgowego. Może ona być ewakuowana tylko operacyjnie lubzanikać w naturalnym procesie obkurczania ( shrinkage) trwającym od 8 do 12 miesięcy.

Dos Winkel ? współczesny kontynuator dzieła Cyriaxa  twierdzi, że oprócz konsystencji wypukliny ( twarda- do manipulacji, miękka  do trakcji), wskazania do manipulacji są również zależne od topografii układu wypuklina /korzeń oraz od czasu pojawienia się dolegliwości. Jeżeli mamy do czynienia z wypukliną zlokalizowaną pod pachą korzenia ( axilla of the root), uciskającą go od dołu, gdzie ipsilateralne zgięcie do boku zmniejsza irytację korzenia i zmniejsza dolegliwości  wówczas zachodzą korzystne warunki do leczenia manipulacją i mobilizacją manualną. W sytuacji zaś, gdy korzeń jest uciskany od góry od barku( shoulder of the root), gdzie zgięcie kontralateralne zmniejsza dolegliwości  najlepszym wyjściem jest zastosowanie trakcji. W przypadkach nagłego pojawienia się dolegliwości zaleca leczenie manipulacjami, zaś w przypadkach powolnie rozwijanych objawów skłania się do stosowania trakcji. Podczas ciągłej, powolnej trakcji teoretycznie wyzwalać się ma ujemne ciśnienie w krążku i powodować poprzez siłę dośrodkową cofanie się wypukliny. Przeciwskazaniami do niej są dewiacje sylwetki ( skolioza odruchowa) i deficyty neurologiczne. Oczywiście w przypadku porażenia nerwu, a zwłaszcza ogona końskiego z niewydolnością zwieraczy natychmiastowa operacja (w ciągu kilku godzin) jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem.

W czasach Cyriaxa posługiwano się mielografią do zobrazowania skuteczności manipulacji opierając się na kształcie cienia krążka jaki pozostawia obmywający go kontrast. W przypadku jak sądzono udanej manipulacji zamiast wypukłości krążka skierowanej w stronę kanału uwidaczniał się płaski cień krążka. Dziś dysponując zaawansowaną diagnostyką obrazową jak CT i MRI, możemy obiektywnie i bezpośrednio, a nie poprzez ocenę cienia kontrastu ocenić, czy po serii manipulacji po których udało się znacznie złagodzić objawy kształt wypukliny rzeczywiście uległ zmianie. Ale tu również nie ma uniwersalnego scenariusza. Istnieją publikacje potwierdzające brak jakichkolwiek zmian wielkości wypukliny w obrazie CT mimo ewidentnego cofania objawów po manipulacjach co przeczy teorii, że manipulacja zmniejsza wymiary wypukliny i w ten sposób zmniejsza objawy .

Są również i takie doniesienia, które świadczą o zmniejszeniu się  bądź nawet zaniku wypukliny po leczeniu manipulacyjnym. Ale jak to wytłumaczyć skoro udowodniono precyzyjnymi pomiarami za pomocą specjalnej igły wbitej w dysk, że podczas manipulacji ciśnienie w krążku  zamiast maleć, aby ewentualnie zassać resztę materiału na powrót do pierścienia  rosło gwałtownie z poziomu 110 kPa w pozycji leżącej na brzuchu i 150 kPa w pozycji leżenia na boku do ponad 890 kPa podczas manipulacji ( w okresie 250 ms). Na domiar złego po manipulacji utrzymywało się wciąż wyższe ciśnienie w krążku odpowiednio 150 i 165 kPa .

Podobnie jak Cyriax  twórca francuskiej szkoły terapii manualnej -Robert Maigne stosował techniki trakcyjne nie tylko sposobem powolnej elongacji kręgosłupa, ale również jako zabieg manipulacji w trakcji. Zastosowanie tych koncepcji w praktyce miałem okazję zobaczyć w gabinecie francuskiego osteopaty  Maxime Bodet, który do manipulacji kręgosłupa używa wyłącznie technik trakcyjnych licząc jednak przede wszystkim na efekt odruchowy manipulacji a nie mechaniczny. Zabieg wygląda nieco drastycznie dla tych, którzy dotychczas posługiwali się technikami manualnymi w pozycji leżącej i siedzącej pacjenta.

Otóż pacjent zainstalowany na specjalnym urządzeniu, gdzie stabilizuje się stopy i miednicę wisi głową w dół dobre kilka minut zanim mistrzowskim gestem krótkiej trakcji terapeuta .no właśnie  cofa wypuklinę czy tylko doprowadza do dekoaptacji powierzchni stawowych uaktywniając ośrodkowe hamowanie bólu.

Są również tacy, którzy twierdzą, że techniki terapii manualnej jakkolwiek by je nazwać ( od osteopatii przez chiropraktykę do Yumeyho) stosowane powszechnie w dysfunkcjach krążka są niczym więcej niż uwalnianiem ( mobilizacją czy jak chcą inni odblokowaniem) stawów międzykręgowych, a co najwyżej blizn usidlających elementy wrażliwe i chociaż rzeczywiście bywają skuteczne w łagodzeniu objawów to jednak nie mają żadnego wpływu na kształt krążka. Jako uzasadnienie tego poglądu podają dwa argumenty. Pierwszy to ten, że z punktu widzenia mechaniki ? siła potrzebna do tego, aby ?zassać? materiał dyskowy na powrót między trzony kręgowe znacznie przekracza wytrzymałość mechaniczną aparatu więzadłowego kręgosłupa. Po wtóre kanał przepukliny nie stanowi otwartych wrót, zamyka się bardzo szybko, następuje zbliznowacenie i efekt zastawki, przez co niemożliwym jest przejście materiału przepuklinowego na powrót do centrum krążka.

No dobrze, załóżmy że jądro miażdżyste rzeczywiście może się centralizować. Nasuwa się natychmiast pytanie.

Jakie są szanse niestabilnego jądra miażdżystego, że pozostanie na swoim miejscu?

Czy wystarczy zachowanie lordozy jak chcą terapeuci McKenzie, czy tzw. gorset mięśniowy ( cokolwiek to jest) jak chcą tego przedstawiciele szkoły pleców, a może po prostu unikanie pozycji zgięciowej i przeciążeń jak twierdzą spece od ergonomii. Przecież pęknięty raz pierścień zachowuje się jak zbyt luźna obręcz beczki trudno sobie wyobrazić, aby można było ustabilizować położenie jądra galaretowatego nawet u nad wyraz subordynowanego pacjenta, który nawet na chwilę nie zapomina o utrzymaniu lordozy. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania histopatologiczne  wątpliwe jest również to, aby nawet unieruchomienie w wyproście kręgosłupa było wystarczające.

A. Stoddard  brytyjski osteopata doby Cyriaxa twierdził, że jest możliwe przemieszczenie wypukliny (herniation) w trakcie manipulacji, przy czym precyzyjnie definiował co rozumie pod postacią wypukliny (zachowana jest ciągłość pierścienia włóknistego a materiał wypukliny napina więzadło podłużne lub nawet uciska oponę twardą, ale zachowuje swoją inegralność). Jednoznacznie natomiast zaprzeczał temu jakoby była możliwa repozycja wypadniętego do kanału jądra miażdżystego w przypadku przepukliny( prolapse) . W takich przypadkach nie uchylał się od leczenia manipulacjami, ale celem ich była zmiana wzajemnego położenia korzenia i przepukliny, aby zapewnić warunki najmniejszego ucisku.

Wyraźnie natomiast zaznaczył, że cofnięcie wypukliny nie jest sukcesem i stanem pożądanym, ponieważ nader często dochodzi do nawrotów dyskopatii z uwagi na niewydolność mechaniczną blizny jaka tworzy się w miejscu uszkodzonego pierścienia.

Jednak nawet chwilowa ulga w cierpieniu i gwałtowna poprawa stanu chorego jest w jego mniemaniu warta próby leczenia manipulacją. Oczywiście raz jeszcze podkreślił, że gwałtowny deficyt motorycznej funkcji nerwu jest wskazaniem do pilnej interwencji operacyjnej, a jej opóźnienie nie pozostanie bez konsekwencji dla funkcji kończyny.

Ryzyko zabiegu manualnego Nie należy również zapominać o pewnym ryzyku jakie wiąże się z wykonaniem zabiegu manualnego w dyskopatii.

Jeżeli w ćwiczeniach ryzyko jest minimalne bo nie ma pacjenta, który rozumiejąc zasady terapii generowałby sobie coraz większy ból zamiast go łagodzić ( wyłączam fakirów) to w sytuacji zabiegów wykonywanych przez terapeutę technikami bezpośrednimi  np. małej amplitudy, dużej prędkości ( HVLA) ryzyko jest już całkiem realne.

Stoddard brał pod uwagę możliwość zamiany wypukliny w przepuklinę w czasie niefortunnie wykonanego zabiegu poprzez przerwanie pierścienia włóknistego . Z tego powodu wspomniany powyżej Maxime Bodet nigdy, ale to nigdy nie wykonuje manipulacji rotacyjnych – zawsze w trakcji.

W statystykach ocenia się, że poważne powikłania nerwowe i naczyniowe występują z częstością 1: 400 000 zabiegów. Jest to z jednej strony mało jeżeli porównać do częstości powikłań po leczeniu chirurgicznym, ale zawsze za dużo dla pacjenta i terapeuty, któremu się to przytrafi. Najczęstszym powikłaniem naczyniowym jest uszkodzenie tętnicy kręgowej przy manipulacjach dużej prędkości w odcinku szyjnym. W odcinku lędźwiowym opisano ucisk materiału przepukliny na worek oponowy i korzenie ogona końskiego wywołujący porażenie zwieraczy po manipulacjach, w czasie których doszło do pęknięcia pierścienia i wytworzenia sekwestru. Podobny ucisk w odcinku w odcinku szyjnym i piersiowym a dotyczącym samego rdzenia może być przyczyną porażeń a nawet zgonu. W przypadku użycia nadmiernej siły może dojść również do jatrogennych złamań kręgów zwłaszcza obarczonych osteoporozą, a także naderwań aparatu więzadłowego i przyczepów mięśniowych zwłaszcza podczas zabiegów trakcyjnych nie uwzględniających jakże zmiennej osobniczo wytrzymałości materiału.

Wnioski

Mitem jest że:

1) uszkodzony krążek międzykręgowy, który ma wprawdzie coś z uszczelki, pęcherzyka i paciorka  można w akcie pojedynczej manipulacji wcisnąć na swoje miejsce i wróci on do pełni funkcji

2) można wykonać repozycję pełnego wypadnięcia jądra miażdżystego przez szczelinę w pierścieniu używając manipulacji

3) opóźnienie wykonania odbarczenia nerwu, który gwałtownie stracił przewodnictw nie ujdzie bezkarnie

Faktem jest że:

1) większość uszkodzeń krążka międzykręgowego można leczyć zachowawczo

2) istnieje teoretyczna i praktyczna możliwość zmiany położenia jądra miażdżystego w obrębie dysfunkcyjnego pierścienia włóknistego ( niestabilność jądra)

3) istnieje teoretyczna i praktyczna możliwość zapobiegania nawrotom objawów   uszkodzenia krążka międzykręgowego poprzez zastosowanie reedukacji posturalnej, poprawy ergonomii pracy, wzmocnienia gorsetu mięśniowego

4) zabieg w rękach doświadczonego terapeuty niesie ze sobą znikome ryzyko, zaśprzeprowadzany przez osobę niekompetentną, nie respektującą sygnałów ciała może spowodować nieodwracalne skutki

Reszta jest dyskusją toczoną zażarcie na każdym poziomie kompetencji począwszy odsąsiadek w kolejce u fryzjera aż po profesorów klinik ortopedycznych na poważnych sympozjach,  aż dysk puchnie.

POLECAM ARTYKUŁ

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Terapii Naturalnych Chiropraktyki
TRZY DIAMENTY  GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI  KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49 POZNAŃ
tel.606998116
www.rwakulszowa-poznan.pl
www.terapie.poznan.pl
http://www.tinyurl.pl?GNCKoVdf

Chiropraktyka Kręgosłupa Poznań

Chiropraktyka McTimoney-Corleya jest holistyczną terapią manualną. Chiropraktyczna metoda McTimoney-Corleya oddziałuje na cały narząd ruchu. Jej celem jest umożliwienie organizmowi przywrócenie dobrego zdrowia poprzez delikatne mobilizacje czaszki, kręgosłupa, miednicy, klatki piersiowej oraz kończyn górnych i dolnych, a w konsekwencji zapewnienie poprawnego działania układów: ruchowego, nerwowego i wydzielania wewnętrznego, sterujących naturalną zdolnością organizmu ludzkiego do samoleczenia.

Należy pamiętać o fakcie, że podwichnięcia kręgów kręgosłupa powodują powstanie lawiny procesów kompensacyjnych, których znormalizowanie czy też usunięcie należy do kompetencji chiropraktyka. Poza tym zaburzenie równowagi kręgosłupa powoduje podrażnienie korzeni nerwowych, które przechodzą przez kanały międzykręgowe. Podrażnienie tych korzeni zaburza prawidłową funkcję nerwu i oddziałuje na stan zdrowia człowieka. Ważne jest, zatem, dla optymalnego stanu zdrowia, zrównoważyć narząd ruchu, tak, aby nie występowały w nim szkodliwe dla zdrowia podrażnienia nerwów.

Chiropraktyka McTimoney-Corleya używa wyłącznie miękkich mobilizacji manualnych dla usprawnienia i zrównoważenia narządu ruchu. Jest ona bardzo delikatna, bezpieczna i odprężająca dla chorego, gdyż wykonywana jest ona opuszkami palców chiropraktyka. Równoważenie narządu ruchu, chiropraktyk McTimoney-Corleya, zaczyna od równoważenia biodrowo-krzyżowego, a składa się na nie cykl kontrolowanych kołysań i ruchów rotacyjnych miednicy.

Po odrestaurowaniu symetrii miednicy, którą uważa się za podstawę kręgosłupa wg chiropraktyki McTimoney-Corleya, chiropraktyk rozpoczyna równoważenie kręgosłupa. Pracę na kręgach kręgosłupa, chiropraktyk wykonuje opuszkami palców z wykorzystaniem techniki tzw. odruchowego impulsu regulacyjnego. Technika ta jest również wykorzystana przy pracy na kościach czaszki.

Końcowym etapem zabiegu chiropraktycznego McTimoney-Corleya jest usprawnienie stawów kończyn górnych i dolnych,  oraz uwolnienie restrykcji tkanki miękkiej narządu ruchu, które zmniejszają jego sprawność.

Efektem zabiegu chiropraktycznego McTimoney-Corleya jest zmniejszenie, bądź też ustąpienie dolegliwości spowodowanych zaburzeniami równowagi narządu ruchu oraz polepszone samopoczucie pacjenta.

Chiropraktyka McTimoney-Corleya ma nie tylko zastosowanie do usuwania dolegliwości bólowych narządu ruchu, ale zajmuje szczególne miejsce w profilaktyce zdrowotnej w związku z jej całościowym ? holistycznym charakterem.

Delikatność chiropraktyki McTimoney-Corleya ze względu na jej delikatność i zastosowanie wyłącznie miękkich technik pracy na aparacie ruchu jest szczególnie doceniana przez dzieci i osoby w podeszłym wieku. Chiropraktyka ta, ze względu na jej charakter, nie powoduje żadnych powikłań neurologicznych!

Pozdrawiam i zapraszam

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Terapii Naturalnych Chiropraktyki
TRZY DIAMENTY GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49
POZNAŃ   tel.606998116
www.rwakulszowa-poznan.pl
www.masaz-poznan.net.pl
www.terapie.poznan.pl

CZY ŻYĆ BEZ OPIEKI CHIROPRAKTYCZNEJ ?

Zanim podejmiemy odpowiedź na to pytanie przypomnijmy definicję Chiropraktyki.

Chiropraktyka jest nauką, sztuką i filozofią, która zajmuje się związkiem pomiędzy strukturami aparatu ruchu, głównie: miednicy, kręgosłupa i czaszki, a czynnością układu hormonalnego i nerwowego człowieka, dlatego że związek ten może mieć znaczący wpływ na stan zdrowia.

Bóle kręgosłupa i głowy, parestezje nazywane przez pacjentów drętwieniem oraz mrowieniem w kończynach górnych i dolnych oraz inne problemy zdrowotne mogą być spowodowane przez zmiany strukturalne w kręgosłupie.

Człowiek na pewno może żyć bez opieki Chiropraktycznej, gdyż jest to stosunkowo nowa usługa dla potrzeb ludzkości.Zawód chiropraktyka powstał w Stanach Zjednoczonych w 1895 roku.Chiropraktyka rozwija się w szczególnie intensywnie w krajach, w których społeczeństwo uświadamia sobie jak negatywnie, brak ruchu w codziennym życiu człowieka, wpływa na jego zdrowie, a co za tym idzie samopoczucie.

Zatem odpowiedź na wyżej postawione pytanie jest:”Oczywiście człowiek może żyć bez opieki Chiropraktycznej tylko, jakim kosztem ?”

Proszę zwrócić uwagę, że od wczesnych lat naszego życia siedzimy przez długie okresy czasu na nieodpowiednim podłożu, które jest zazwyczaj miękkie tj. meblach typu fotel czy kanapa, które powodują skrzywienie i rotowanie elementów miednicy, a to prowadzi do dolegliwości dolnego odcinka kręgosłupa przez pacjentów nazywanym bólem krzyża, czy „korzonkami”. W miejscach pracy siedzimy nie zawsze na ergonomicznych krzesłach, co przyczynia się do przeciążeń kręgosłupa.

Poza tym nosimy do szkoły książki, które są coraz cięższe, gdyż są drukowane na papierze kredowym, i to w najistotniejszym okresie rozwoju fizycznego człowieka, co powoduje niepotrzebne przeciążenia kręgosłupa. Kiedy nadchodzi okres pokwitania w którym to rozrost kości mięśni i ścięgien, które tworzą układ ruchu, jest przyśpieszony nie jesteśmy świadomi jak istotna jest wtedy opieka Chiropraktyczna, aby zapobiec zniszczeniu aparatu ruchu spowodowanym poprzez w/w przeciążenia.

Dla człowieka, okres rozwoju, jest najwłaściwszym okresem rozpoczęcia opieki chiropraktycznej, która nie tylko eliminuje szkodliwe przeciążenia z aparatu ruchu, ale przede wszystkim edukuje jak żyć, aby zapobiec powstawaniu dolegliwości układu ruchu m.in. skoliozy, czyli skrzywieniu bocznemu kręgosłupa.

Z rozwojem aparatu ruchu zwiększa się aktywność sportowa dojrzewającego człowieka, co pociąga za sobą zwiększone prawdopodobieństwo kontuzji. Niektóre kontuzje sportowe pozostawiają trwałe skutki zaburzające czynności aparatu ruchu i mogą być powodem takich dolegliwości jak rwa kulszowa, ramienna, bóle stawów obwodowych, migrenowe bóle głowy i inne.

Praca zawodowa stawia przed nami coraz to większe wyzwania. Pracujemy dłużej i bardziej intensywnie, co związane jest zazwyczaj z wieloma godzinami siedzenia przy biurku, komputerze, czy w samochodzie. Wynikiem czego nasz aparat ruchu, czyli nasze kończyny górne i dolne, miednica, kręgosłup i czaszka, zaczyna nam dokuczać, co początkowo objawia się jako ogólnie odczuwana sztywność i zmniejszony zakres ruchów, później pojawiają się ostrzegawcze, ale jeszcze krótkotrwałe bóle w rejonie krzyża, albo karku.

Ignorowanie tych ostrzegawczych sygnałów dekompensacji układu ruchu prowadzi najczęściej do nagłego , silnego ataku bólu, po którym nie możemy się już wyprostować, a często kończy się ono kilkudniowym wymuszonym pobytem na podłodze w pozycji leżącej. Końcowy scenariusz tego artykułu może jednak nie mieć miejsca, jeżeli poddamy się opiece chiropraktycznej.

Chiropraktyka analizuje proces powstawania choroby i eliminuje zaburzenia czynnościowe aparatu ruchu i narządów wewnętrznych, tj. stany, gdzie mimo braku patologii w obiektywnych badaniach lekarskich utrzymują się dolegliwości zmuszające pacjenta do przewlekłego przyjmowania leków.

Jeżeli tak jest w Państwa przypadku, chiropraktyk jest najwłaściwszą osobą, do której należy zwrócić się o pomoc.

CHIROPRAKTYCY POLSCY

ZAPRASZAM  I POZDRAWIAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany
Terapii Naturalnych Chiropraktyki
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49 POZNAŃ
tel.606998116
www.rwakulszowa-poznan.pl
www.masaz-poznan.net.pl
http://www.tinyurl.pl?cc6GBBc0

 

 

 

 

 

BÓLE KRZYŻA – RWA KULSZOWA – DYSKOPATIA – CHIROPRAKTYKA

BÓLE KRZYŻA CZY Z TYM TRZEBA ŻYĆ?

Bóle krzyża zaczynają gnębić coraz większą część społeczeństw wysoko rozwiniętych. Można powiedzieć, że jest to jedna z chorób cywilizacji, a co gorsza cierpią na nią coraz młodsze osoby.

Dlaczego tak się dzieje? Co robić, aby nie zostać ich ofiarą? Przez bóle krzyża rozumiemy bóle w dolnym odcinku pleców, często promieniujące do pośladków, a w ostrych przypadkach ból ten może promieniować aż do stóp. Bólowi mogą towarzyszyć parestezje nazywane przez pacjentów mrowieniem lub drętwieniem, uczucie ciepła, zimna lub pieczenia.

Bóle krzyża rozchodzą się z rejonu kręgów lędźwiowych i kości krzyżowej. Są wynikiem podrażnienia nerwów przez strukturalne zmiany kręgów, krążków międzykręgowych, czy czynnościowych zmian napięć mięśni. Kość krzyżowa jest częścią aparatu ruchu mająca istotne znaczenie w procesie wyzwalania bólu krzyża. Kość krzyżowa ze spoczywającymi na niej kręgami tj. kręgosłupem, umieszczona jest pomiędzy dwoma talerzami kości biodrowych, które są w ruchu, za sprawą stawów krzyżowo- biodrowych. Ruch w stawach biodrowych jest przekazywany poprzez stawy krzyżowo biodrowe na kość krzyżową ,a dalej na cały kręgosłup i jest swoistą gimnastyką zespołu biodrowo-krzyżowo-lędźwiowego. Dlatego też utrzymanie prawidłowego zakresu ruchu w stawach biodrowych poprzez ćwiczenia , zabiegi chiropraktyczne i unikanie przeciążeń statycznych jest jednym z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania dolegliwościom kręgosłupa.

Brak ruchu powoduje restrykcje w naturalnym ruchu powięzi, stawów, więzadeł i itp., które są zalążkiem stanu chorobowego, na poziomie czynnościowym prowadzącym dalej do zmian strukturalnych. Restrykcje w aparacie ruchu tworzą niesymetryczne obciążenia w stawach aparatu ruchu, te z kolei powodują podrażnienie nerwu, czego wynikiem jest ból.

Co zatem zrobić, aby nie paść ofiarą bólów krzyża?

Odpowiedź na to pytanie wydaje się być prosta; dużo ruchu, a przede wszystkim ruchu, który symetrycznie obciąża ciało. Jednym ze sposobów takiej ,,symetryzacji” jest po prostu chód po miękkim podłożu połączony ze świadomą korekcją krzywizn kręgosłupa ku symetrii, korygowaniem stopnia obciążania obu kończyn (najczęściej jedna z nich – ta którą atakujemy pierwszy stopień na schodach – jest dominująca) oraz jego spowolnienia (czy jeszcze potrafimy chodzić nie śpiesząc się?). Następnym dobrym i symetrycznym ćwiczeniem dla aparatu ruchu jest pływanie lub nawet ćwiczenia w wodzie , gdzie oprócz naturalnego odciążenia kręgosłupa i stawów kończyn , dochodzi do zrównoważenia napięć w układzie nerwowym i mięśniowym.

Aparat ruchu cierpi, gdy nie jest w ruchu. W konsekwencji długie podróże samochodem, kilkugodzinne siedzenie przy biurku, czy komputerze oraz odpoczynek na „super-miękkim tapczanie” bardzo negatywnie wpływają na układ ruchowy.

Dobrze jest, gdy jesteśmy w stanie zapobiec bólom krzyża, ale co zrobić, kiedy one się pojawią często ze stanem ostrym, unieruchamiającym pacjenta ,a później przechodzącym w stan przewlekły tj. stan gotowości do zaostrzeń.

Jedną z najszybszych i najefektywniejszych metod na pozbycie bólów krzyża jest udanie się do lokalnego, wykwalifikowanego chiropraktyka, który wyspecjalizowanymi manipulacjami, delikatnymi i bezbolesnymi dla pacjenta, usuwa restrykcje (zablokowania) w aparacie ruchu, które były przyczyną bólu.

Chiropraktyka analizuje proces powstawania choroby i eliminuje zaburzenia czynnościowe aparatu ruchu i narządów wewnętrznych, tj. stany, gdzie mimo braku patologii w obiektywnych badaniach lekarskich utrzymują się dolegliwości zmuszające pacjenta do przewlekłego przyjmowania leków.

Jeżeli tak jest w Państwa przypadku, chiropraktyk jest najwłaściwszą osobą, do której należy zwrócić się o pomoc.

CHIROPRAKTYCY POLSCY

ZAPRASZAM  I POZDRAWIAM

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany Chiropraktyki
Manualnych Terapii Naturalnych
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49 POZNAŃ
tel.606998116
www.rwakulszowa-poznan.pl
www.chiropraktyka-poznan.pl

 

 

 

 

MŁODY JĘCZMIEŃ W SCHORZENIACH KREGOSŁUPA RWIE KULSZOWEJ I DYSKOPATII

MŁODY JĘCZMIEŃ

SOK Z MŁODEGO JĘCZMIENIA ODNAWIA RÓWNOWAGĘ KWASOWO-ZASADOWĄ. Jest dwa razy bardziej skutecznym niż szpinak, najbardziej całościowym, zasadowtwórczym pokarmem. Zawiera całą gamę witamin, które aktywują enzymy pomagające w prewencji chorób i stanów patologicznych.

Młody jęczmień ma wysoką zawartość beta-karotenu, witaminy C, E i witamin z grupy B: B1, B2, B3, B6, biotyny, kwasu foliowego, kwasu pantotenowego i choliny, krewnej witaminy B. W młodym jęczmieniu witaminy i pozostałe aktywne składniki pozostają prawie nie naruszone. Bez enzymów dochodzi do zaburzenia wszystkich funkcji życiowych – trawienia, oddychania, poruszania się itd. Ekstrakt z młodego jęczmienia zawiera więcej niż 20 enzymów, a badania odkrywają kolejne. 45% jego masy tworzą doskonale trawione białka. Sok roślinny jest bogaty w cud przyrody chlorofil. Stosowany jest do odżywiania krwi, a w medycynie, poza swoim działaniem przeciwzapalnym i dezynfekcyjnym ceniony jest za właściwości dezodorujące. Używa się go do odświeżania oddechu i do płukania ust.

Zawiera nadtlenek dysmutazy (SOD) – likwidator wolnych rodników, oksydaze cytochrmowa – enzym przyśpieszający oksydacje i redukcje, katalaza – rozkładająca nadtlenek wodoru na wodę i tlen atomowy, który bezpośrednio stymuluje siły obronne organizmu, oksydaze- niezbędna do przetwarzania kwasów tłuszczowych;

Szczególną frakcją nadtlenku dysmutazy (SOD)  jest P4D1, który opóźnia niszczenie i mutacje komórek oraz wspomaga odnowę DNA. W jednym z badań wykazano, że P4D1 zaktywizował odnowę komórkowego DNA, uprzednio poważnie uszkodzonego przez promieniowanie rentgenowskie. P4D1 POSIADA WYJĄTKOWE DZIAŁANIE PRZECIWZAPALNE, MOCNIEJSZE NAWET OD STERYDÓW, TAKICH JAK KORTYZON.

TO TŁUMACZY TAK SKUTECZNE DZIAŁANIE LECZNICZE W PRZYPADKU ARTRETYZMU   BÓLU KREGOSŁUPA, RWY KULSZOWEJ  I  INNYCH STANÓW ZAPALNYCH.

Ponadto w przeciwieństwie do sterydów czy leków przeciwbólowych, substancja ta nie wywołuje skutków ubocznych i nie wykazuje działania toksycznego. Węglowodanowa struktura trawy zbożowej ma ten szczególny walor, że zawiera duże ilości mukopolisacharydów (mps) substancje te wzmacniają wszystkie tkanki, w tym serce i naczynia krwionośne,ponadto obniżają poziom tłuszczu we krwi i działają przeciwzapalnie,również działanie chlorofilu, którego sporą ilość zawiera młody jęczmień wykazuje się szczególnymi właściwościami należy do nich zdolność do oczyszczania, gaszenia stanów zapalnych i odmładzania.

JEDNA SZKLANKA SOKU DAJE NAM TYLE SKŁADNIKÓW MINERALNYCH I SUBSTANCJI ODŻYWCZYCH CO 2 KG EKOLOGICZNIE UPRAWIANYCH SUROWYCH OWOCÓW I WARZYW.

Potocznie nazwany: zielona krew lub zielone mleko

Są delikatne, młode ok.7 dni , mocne: źdźbła jęczmienia z uprawy BIOLOGICZNEJ.

Uprawa biologiczna zapewnia absolutny zakaz stosowania zaprawy nasiennej , pestycydów i herbicydów w czasie wzrostu a także żadnych  wspomagań chemicznych wysuszających  i konserwujących produkt ostateczny. Nie posiada także  żadnych chemicznych wspomagań zapachowych i koloryzujących.

Dzięki jęczmieniu dostarczymy  organizmowi niezbędny zestaw witamin, białek i składników mineralnych. Każdy może zaserwować sobie codziennie zielony koktajl chlorofilowy z jęczmienia, wystarczy zmieszać proszek jęczmienny i  gotowe. Sok z jęczmienia to najprawdopodobniej najzdrowszy ?fast food? na świecie. Jest przeznaczony dla osób w każdym wieku. Stosuje się go przed planowaną ciążą , w czasie ciąży i karmienia. Można podawać niemowlętom , małym dziciom i młodzieży. Doskonale  spełnia swoje zadania po ciężkich schorzeniach nowotworowych , w cukrzycy i innych problemach zdrowotnych. Jest nieodzownym w celu odkwaszania i utrzymania równowagi kwasowo-zasadowej organizmu a także przy wszelkich dietach.

Niedobór składników mineralnych w naszym pożywieniu stanowi główną przyczynę złego stanu zdrowia wśród mieszkańców krajów rozwijających się, jak zauważyło wielu lekarzy i specjalistów ds. żywienia. Kto z nas czuje się promiennie  zdrowy na co dzień i który człowiek w podeszłym wieku umiera jeszcze ze starości, a nie z powodu choroby? Ludzie ci nie są jeszcze chorzy, ale ich układ immunologiczny jest osłabiony. Są więc podatni na choroby, jak również na nowotwory.? Objawem niebezpiecznych deficytów składników mineralnych może być przemęczenie, problemy z koncentracją, z zasypianiem. Szczególnie narażeni są ludzie starsi, którzy zwykle mniej jedzą i nie przykładają wagi do przygotowywania posiłków. Szybkie tempo życia i dużo stresu wymagają od nas dostarczania zwiększonej ilości składników mineralnych, aby podołać wymaganiom Jęczmień jest najstarszym i najważniejszym środkiem spożywczym ludzkości. Już same nasiona są bardzo pożywne, a co dopiero zielone źdźbła. Już w czasach Chrystusa przypisywano im wielką wagę. Niestety wiedza o tym poszła w niepamięć. Źdźbła jęczmienia to bogate źródło chlorofilu, witamin i protein, a związki te występują w korzystnych proporcjach. Liście magazynują składniki witalne, które powstały dzięki przekształceniu energii słonecznej i zasobów materii nieożywionej. Ludzki organizm doskonale potrafi je spożytkować.

Źdźbła jęczmienia są często określane mianem rogu obfitości w składniki witalne oraz jako najbogatszy środek spożywczy świata (dr Yoshihide Hagiwara). Sok z jęczmienia dostarcza dwa razy więcej wapnia niż mleko, dwa razy więcej wapnia i potasu w porównaniu z pszenicą, 30 razy więcej witamin z grupy B niż mleko oraz dodatkowo istotną szczególnie dla wegetarian witaminę B12, równie dużo Prowitaminy A, zwanej Beta-Karotenem, siedem razy więcej witaminy C w porównaniu do równoważnej wagowo ilości pomarańczy, pięć razy więcej żelaza niż szpinak, jak również duże ilości ważnych składników mineralnych, takich jak magnez, potas, miedź i cynk. Jednym z bardzo ważnych składników produktu jest witamina B17  której według najnowszych badań przypisuje się selektywne niszczenie komórek rakowych bez ujemnego wpływu na zdrowe komórki.. Enzymy zawarte w jęczmieni , neutralizują substancje kancerogenne.

Chlorofil to zielony barwnik kondensujący energię słoneczną. Budową przypomina cząsteczkę hemoglobiny, która nadaje czerwone zabarwienie krwi, jednak zamiast żelaza posiada atom magnezu w środku molekuły. Magnez jest niezbędnym pierwiastkiem dla naszego organizmu. Chlorofil zawarty w sproszkowanym jęczmieniu wykazuje działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze. Poza tym wspomaga leczyć niedokrwistości i zaburzenia napędu. Sproszkowany jęczmień zawiera prawie wszystkie z niezbędnych do podtrzymania procesów biochemicznych witamin, z wyjątkiem witaminy D, którą organizm produkuje przy udziale promieni słonecznych. Zielone źdźbła jęczmienia zawierają między innymi: prowitaminę A(beta- Karoten), witaminę A (retinol), witaminę B1(tiamina), B12, B2(ryboflawina), witaminę C, E, K i kwas foliowy.

Dotychczas wykazano obecność dwudziestu enzymów w zielonych źdźbłach jęczmienia. Enzymy jako biokatalizatory reakcji chemicznych są niezbędne w procesach przemiany materii. Rzadki enzym- dysmutaza ponadtlenkowa-SOD-wywierająca działanie antyoksydacyjne występuje tu obficie. SOD niszczy wolne rodniki i opóźnia procesy starzenia się mózgu. Jeden ze związków czynnych występujący jedynie w źdźbłach jęczmiennych -isoflawonoid izowiteksyna (2-O-GIV), to również silny anty-utleniacz, który jeszcze skuteczniej od witaminy E i Beta-karotenu chroni nas przed rakotwórczymi substancjami występującymi w naszym środowisku, przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, przed promieniami Röntgena. Poza tym związek ten zatrzymuje wapń w organizmie i wzmaga jego magazynowanie w kościach, wzmacniając je. Jest to dość istotne w profilaktyce i terapii osteoporozy. Izoflawonoidy wspomagają regenerację skóry.

Składniki mineralne są niezbędne dla każdej żywej komórki oraz są nieodzowne do sprawnego funkcjonowania enzymów i witamin. Duża zawartość składników mineralnych, takich jak: selen, cynk, magnez, sód, potas, żelazo oraz enzymów zawartych w  źdźbłach jęczmienia pomaga utrzymać równowagę kwasowo-zasadową organizmu i zmniejsza zakwaszenie. Źdźbła jęczmienia zawierają wszystkie niezbędne aminokwasy :walinę, lizynę, leucynę, izoleucynę, fenyloalaninę, treoninę i metioninę. Wyciąg roślinny zawiera około 40% wysokiej wartości, dobrze przyswajalnego białka.

Jęczmień, z którego otrzymuje się proszek jęczmienny pochodzi z naturalnych upraw kontrolowanych biologicznie. Rośnie na glebach o wysokiej zawartości składników odżywczych, głównie w Australii, Japonii i Stanach Zjednoczonych. Zbiory prowadzi się z okazów zawierających odpowiednie ilości substancji odżywczych, następnie ugniata się w celu otrzymania tak zwanego soku, który to jest poddawany procesowi łagodnego suszenia w temperaturze nie przekraczającej 38 stopni Celsjusza. W ten sposób otrzymuje się zielony suchy proszek. Łagodne warunki tych procesów pozwalają na zachowanie aktywności biologicznej substancji zawartych w surowcu, dzięki czemu otrzymuje się wysoce skoncentrowany środek spożywczy, który po wymieszaniu z wodą przypomina smak szpinaku oraz młodego groszku.

W celu uzupełnienia diety zaleca się picie trzy razy dziennie wyciągu z jęczmienia( 2 łyżeczki) wymieszanego w szklance wody lub soku, co najmniej przez miesiąc, a najlepiej wprowadzić ten dobry zwyczaj na stałe. Wypijany rankiem na czczo, zapewnia dobrą kondycję fizyczną i psychiczną, pity popołudniami zapobiega znużeniu, zaś wieczorem ułatwia zasypianie, ponieważ powoduje rozpad kwasów zawartych we krwi. W okresie szczególnego przeciążenia fizycznego bądź psychicznego można zwiększać zalecane ilości wyciągu z jęczmienia.

Sok z jęczmienia wpływa na zwiększenie aktywności limfocytów, szczególnie tak zwanych ?naturalnych zabójców?. Zwiększona aktywność tych komórek utrzymuje się przez kilkanaście godzin. Duża zawartość procentowa chlorofilu determinuje działanie antybakteryjne. Liczne składniki mineralne wywierają pożądany wpływ na mineralizację organizmu i pomagają dzieciom z problemem koncentracji. Sok z jęczmienia  zawiera również serotoninę i tryptofan, czyli tak zwane ?hormony szczęścia?, odpowiedzialne za poprawę nastroju.

Zawartość: 100%  źdźbła jęczmienia

UWAGA!!! Mieszanie proszku z jęczmienia z gorącą wodą powoduje niszczenie wartościowych składników czynnych.

Stosowanie: 1 łyżeczka proszku 2-3 x dziennie , mieszamy z chłodną , wcześniej przegotowana wodą, 30 minut przed jedzeniem.                                        1 łyżeczka to ok. 1 gram proszku .

Napoje z wyciągiem z jęczmienia idealnie nadają się dla osób poszczących i odchudzających się. Można je łatwo przygotować w czasie podróży, w pracy czy podczas treningu. Dla podróżnych przygotowano specjalne tabletki w wyciągiem. Aby w pełni wykorzystać wartość biologiczną soku, należy wypijać go bezpośrednio po zmieszaniu.

Młody Jęczmień można zakupić w moim gabinecie

Pozdrawiam i polecam

Przemysław Rybczyński

Terapeuta dyplomowany
Terapii Naturalnych Chiropraktyki
TRZY DIAMENTY – GABINET TERAPII NATURALNYCH CHIROPRAKTYKI KRĘGOSŁUPA
UL.JUGOSŁOWIAŃSKA 49 POZNAŃ
tel.606998116

www.kregarz-poznan.pl
www.rwakulszowa-poznan.pl

RWA KULSZOWA-NASTAWIENIE KRĘGOSŁUPA – POZNAŃ

JEŚLI CZUJESZ BÓL W PLECACH PRZY ZGINANIU, STANIU,CHODZENIU SIEDZĄC W SAMOCHODZIE  PRZY KOMPUTERZE I PROMIENIUJE AŻ DO STOPY Z POŚLADKA BLOKUJĄC MOŻLIWOŚĆ CHODZENIA ?                             JEŚLI TAK – TO MASZ RWĘ KULSZOWĄ

Czytaj więcej...